Reklama

Dobrze przygotowaną szkołę przekaże następcy

16/07/2019 16:00

We wrześniu Joanna Zakrzewska nie będzie już szefową szkoły w Ogorzelinach. Skąd taka decyzja? Co udało się zrobić przez 10 lat i jak będzie wyglądał nowy rok szkolny?

We wrześniu Joanna Zakrzewska nie będzie już szefową szkoły w Ogorzelinach. Skąd taka decyzja? Co udało się zrobić przez 10 lat i jak będzie wyglądał nowy rok szkolny?

„Czas Chojnic”: W gminnych szkołach szykują się cztery konkursy na dyrektorów. Wiadomo, że w Ogorzelinach będzie zmiana. Dlaczego nie startuje Pani w konkursie?
Joanna Zakrzewska: Nie ukrywałam tego, że już nie będę ubiegać się o kolejną kadencję. Przez ostatni rok przebywałam na urlopie zdrowotnym, zastępowała mnie koleżanka Danuta Pilacka. Wtedy utwierdziłam się w przekonaniu, że dyrektorem tylko się bywa, że można bez tego żyć. Poza tym zmiany w szkolnictwie są zbyt częste. Kiedy uda się już coś ustabilizować, przygotować, to znów wchodzą nowe przepisy. W moim przypadku na początku pracy została wprowadzona reforma, a potem druga, dwa lata temu. Ciągle trzeba było się dostosowywać. Pozostanę jednak w szkole jako nauczycielka matematyki i informatyki.
Czy nie będzie to dla Pani niekomfortowa sytuacja?
Myślę, że już oswoiłam się z tą myślą. Przyjdzie nowy dyrektor, będzie miał inne spojrzenie, inną wizję tej szkoły. Poza tym funkcja dyrektora to odpowiedzialność za całą szkołę, sporo papierów. Dużo ma się na głowie, a teraz będę mogła skupić się na pracy dydaktycznej na lekcjach.
Jak wyglądała Pani kariera zawodowa i co udało się zrobić w Ogorzelinach?
Pracę rozpoczęłam w 1996 roku. Moim pierwszym i głównym kierunkiem nauki była matematyka. W 2002 roku zaczęły powstawać pracownie komputerowe, podniosłam swoje kwalifikacje w tym kierunku. Potem doszła także technika. Szkoła w Ogorzelinach była tą, w której rozpoczęłam pracę. W sierpniu 2009 roku zostały mi powierzone obowiązki dyrektora. Po pół roku wystartowałam w ogłoszonym konkursie na to stanowisko. Kiedy zaczynałam pracę, w budynku były jeszcze lamperie i dziurawe podłogi. Wiele udało się zrobić. Oprócz remontów, które oczywiście nie byłyby możliwe bez decyzji organu prowadzącego, w szkole jest nowe wyposażenie. To nie tylko kuchnia i sala gimnastyczna, ale także sporo sprzętu multimedialnego. Obecnie przygotowujemy zaplecze pod nowe klasopracownie – biologiczną, chemiczną, geograficzną i fizyczną.
Czy wakacje będą już spokojne?
Dla dyrektora wakacje raczej nie są czasem odpoczynku. Najczęściej zleca się i dopilnowuje remonty. Podobnie będzie w tym roku, bo wykonany ma zostać między innymi remont łazienki i dostosowanie jej do potrzeb osób niepełnosprawnych. Ma powstać także podjazd. Jako dyrektor będę musiała także wykorzystać zaległy urlop, bo jego wymiar jest inny niż tego nauczycielskiego. Oczywiście trzeba przygotować również nowy arkusz zajęć. Mój następca będzie już go miał gotowy.
Jakie z perspektywy własnego doświadczenia zawodowego widzi Pani zagrożenia i trudności edukacyjne we współczesnej szkole?
Moim zdaniem jednym z poważniejszych jest zbyt długie przebywanie dzieci i młodzieży przed ekranami urządzeń multimedialnych, najczęściej telefonów. Już trzylatkowie się nimi bawią, bo łatwo jest je kupić i dać dziecku w zamian za chwilę spokoju. Jednak potem, gdy trzeba przyjść do szkoły, odstawić urządzenie i skupić się na lekcjach, to pojawiają się problemy. Nowe technologie są użyteczne, ale ważne, by korzystanie z nich nie przerodziło się w uzależnienie.
Na koniec pytanie prywatne. Jak wygląda Pani życie rodzinne i czas wolny?
Mieszkam w Chojnicach, mam dwoje dorosłych dzieci i dwoje wnucząt w wieku trzech lat oraz roku. Czas szybko biegnie, a teraz może będę miała więcej możliwości obserwacji rozwoju moich wnucząt. W wolnych chwilach lubię popracować w ogródku i pojeździć na rowerze, ogólnie przebywać na świeżym powietrzu. Może jako nauczycielka będę miała więcej okazji, by przebywać na dworze. Zazwyczaj kiedy jest najładniej, czyli w maju, czerwcu i we wrześniu, to w szkole jest najwięcej pracy.
 

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 27 czerwca 2019, nr 26/887

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości