Straż otrzymała zgłoszenie o pożarze wczoraj kilka minut przed 21.00. Ogień pojawił się w Brusach na ulicy Gdańskiej w hali, gdzie produkowano metalowe elementy kute.
Strażacy musieli walczyć z rozwiniętym już pożarem. W pierwszej kolejności podali prądy gaśnicze do środka hali. Musieli też zabezpieczyć sąsiadujące obiekty, bo pojawiło się zagrożenie, że żywioł przeniesie się na inne budynki.
- Łącznie zadysponowano na miejsce zdarzenia 10 samochodów gaśniczych, jeden samochód specjalny z drabiną, dwa samochody operacyjne – mówi Joanna Knop, oficer prasowy KP PSP Chojnice.
W akcji brały udział jednostki z KP PSP Chojnice oraz drużyny OSP z Brus, Kosobud, Lubni, Czarnowa, Czyczków, Czapiewic i Zalesia.
W pożarze nie było osób poszkodowanych. Ostatnie jednostki OSP opuściły miejsce zdarzenie około godziny 0.30.
Nadzór budowlany zbada zdatność spalonego obiektu do dalszego funkcjonowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze