Żółto-biało-czerwoni długo dobierali się do skóry rezerwom Śląska Wrocław. Goście z Dolnego Śląska długo byli w grze. Skapitulowali dopiero w ostatnich minutach. Ostatecznie do Chojniczanka mogła cieszyć się z awansu do pierwszej rundy Pucharu Polski, która odbędzie się pod koniec września.
Pierwszym rywalem Chojniczanki w tej edycji Pucharu Polski był III-ligowy Śląsk II Wrocław. W pojedynku spadkowiczów (Chojniczanka pożegnała się z I ligą, a Śląsk II z II ligą) górą byli chojniczanie. Gospodarze długo rozkręcali się w pierwszej połowie. Tuż przed przerwą groźnie uderzali Piotr Giel głową i Sebastian Golak przewrotką. Bramkarz Śląska II był czujny i nie dał się pokonać.
Krzysztof Brede dał pograć zmiennikom. Na ławce usiedli m.in. Ariel Borysiuk i Tomasz Mikołajczak. W kadrze meczowej zabrakło Tomasza Boczka. W jedenastce znalazł się debiutant - Andrias Edmundsson. Reprezentant Wysp Owczych zagrał w linii obrony i zaliczył udany występ. Jego wzrost przydawał się przy stałych fragmentach. Raz huknął z dystansu i pomylił się nieznacznie.
Zwycięstwo Chojniczance dali zmiennicy - Tomasz Mikołajczak i Antoni Prałat. Ten pierwszy potrzebował na trafienie czterech minut, a drugi kilkudziesięciu sekund. "Laczek" wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Gielu. Natomiast Prałat skorzystał z prezentu bramkarza i defensywy i pewnym strzałem ustalił wynik.
Goście kończyli spotkanie w osłabieniu. Boisko z czerwoną kartką w 90. minucie opuścił kapitan Kuba Lizakowski. Losowanie kolejnej rundy rozgrywek odbędzie się w piątek 11 sierpnia. Mecze rozegrane zostaną pod koniec września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze