Reklama

Dwaj prezesi bez zmian

12/07/2021 08:00

Trwają zebrania sprawozdawczo-wyborcze w Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Brusy. Dwie jednostki należące do KSRG nie zmieniły swoich prezesów.

Trwają zebrania sprawozdawczo-wyborcze w Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Brusy. Dwie jednostki należące do KSRG nie zmieniły swoich prezesów.

Do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego należą dwie jednostki z gminy Brusy. To OSP w Leśnie i OSP w Brusach. W obu tych jednostkach już odbyły się zebrania sprawozdawczo-wyborcze. Zaskoczenia wielkiego nie było, ponieważ zarządy w obu jednostkach się nie zmieniły.
Potrzeby są zawsze
W OSP w Leśnie zarząd to: prezes – Mirosław Radtke, naczelnik – Sławomir Gliszczyński, zastępca naczelnika – Dariusz Meller, sekretarz – Tomasz Dorszyński i skarbnik Dariusz Połczyński. Mirosław Radtke został wybrany na prezesa po raz czwarty. Zaskoczenia nie było, nie miał żadnego kontrkandydata.
Plany w jednostce są spore. – To zawsze zakup sprzętu. Potrzebna jest na przykład kamera termowizyjna, butle kompozytowe, ubrania koszarowe – wylicza prezes. Sprzęt na bieżąco jest używany, więc jest też konieczność jego wymiany czy uzupełnienia. Natomiast w tym roku jednostka chciałaby wreszcie zrobić uroczystość z okazji 93 rocznicy istnienia, nowego sztandaru i remizy. Uroczystości te były przekładane ze względu na pandemię koronawirusa. – To będzie, myślę, jedna z najważniejszych uroczystości w historii straży w Leśnie – mówi Mirosław Radtke.
Potrzebna większa remiza
Jeśli chodzi o OSP w Brusach, to tam zarząd też się nie zmienił. Jego skład to: Janusz Szmaglik – prezes, Henryk Koźlewicz – naczelnik, Waldemar Rafiński – zastępca naczelnika, skarbnik – Marek Janikowski, sekretarz – Mateusz Janikowski. – To, co chcielibyśmy zrobić w tej kadencji, to rozbudowa remizy. Jednostka ma sporo sprzętu oraz wozów i większy obiekt jest niezbędny – mówi Henryk Koźlewicz. Ale poza takim miejscem potrzebne są pomieszczenia do zarządzania kryzysowego z odpowiednim sprzętem elektronicznym i informatycznym z mapami cyfrowymi oraz odpowiednie warunki dla Zespołu Ratownictwa Medycznego. – To jest to, na czym najbardziej zależy nam w tej kadencji – podkreśla Koźlewicz.
 

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 24 czerwca 2021, nr 25/991.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości