Już tylko dwa punkty dzielą „Czerwone Diabły” od awansu do futsalowej elity. Możliwe, że korki od szampanów wystrzelą już w sobotę wieczorem. Wystarczy, że drużyna Red Devils ogra u siebie KS Futsal Leszno.
Już tylko dwa punkty dzielą „Czerwone Diabły” od awansu do futsalowej elity. Możliwe, że korki od szampanów wystrzelą już w sobotę wieczorem. Wystarczy, że drużyna Red Devils ogra u siebie KS Futsal Leszno.
Lider grupy północnej I ligi Red Devils ma na koncie 45 punktów. Cztery oczka mniej zgromadziły Constract Lubawa i Helios Białystok. Chojniczanie w ostatnich dwóch kolejkach zmierzą się z ósmym KS Futsal Leszno u siebie oraz ostatnim Teamem Unisław na wyjeździe. Ten pierwszy mecz odbędzie się w sobotę 14 kwietnia na hali przy ul. Huberta Wagnera. Jeżeli podopieczni Andrzeja Biangi wygrają z ekipą z Leszna, to będą mogli świętować.
W przypadku remisu lub porażki nie wszystko będzie stracone. Wówczas „Czerwone Diabły” będą musiały zdobyć punkty w Unisławiu lub liczyć na porażki Constracu i Heliosu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!