Reklama

Gala MMA w Chojnicach. Były emocje, krew i nokauty (GALERIA)

17/02/2022 14:01

– Kibice dostali to, czego chcieli. Hala w pewnych momentach aż dudniła – mówi Daniel Jetz, trener Centrum Sztuk Walk Chojnice, a zarazem organizator pierwszej w historii miasta gali MMA. Na „Chojnicki Młyn” przyszło ponad pięciuset fanów różnych sztuk walk. Do klatki weszło dziesięciu miejscowych zawodników. Trzech z nich wyszło z niej jako zwycięzcy.

– Kibice dostali to, czego chcieli. Hala w pewnych momentach aż dudniła – mówi Daniel Jetz, trener Centrum Sztuk Walk Chojnice, a zarazem organizator pierwszej w historii miasta gali MMA. Na „Chojnicki Młyn” przyszło ponad pięciuset fanów różnych sztuk walk. Do klatki weszło dziesięciu miejscowych zawodników. Trzech z nich wyszło z niej jako zwycięzcy.

Idea organizacji gali MMA w Chojnicach narodziła się dawno temu. – Można powiedzieć, że pomysł rodził się w mojej głowie, gdy założyłem Centrum Sztuk Walk, czyli w 2018 roku. Pierwsze podejście do organizacji zaliczyliśmy w 2020 roku. Wybuchła jednak pandemia. Wiadomo, jak było. Sobotnią imprezę zrobiliśmy praktycznie w miesiąc. Przez cztery tygodnie, dzień w dzień, rozmawialiśmy ze sponsorami oraz samorządowcami. Zebraliśmy potrzebne środki. CSW odpowiadało za wszystko, co widzieliśmy, od A do Z. Koszt takiej gali to 30 tys. zł. W sobotę widzieliśmy finał – mówi Daniel Jetz – założyciel i trener Centrum Sztuk Walk Chojnice, a także organizator gali MMA – FSC „Chojnicki Młyn”.

Reklama

W hali Centrum Parku pojawiło się tego wieczora około pięciuset osób. Możliwe, że będzie okazja na poprawę tego wyniku. Jetz chciałby już latem ponownie zakasać rękawy i zorganizować drugą tego typu galę. - Wszystkim bardzo się podobało. Był głośny doping. Kibice dostali to, czego chcieli. Hala w pewnych momentach aż dudniła. W Polsce jest boom na sporty walki. Mamy wiele organizacji oraz imprez tego typu. Wiele osób pierwszy raz widziało oktagon na żywo. To są niezapomniane przeżycia. Zarówno dla fanów, jak i zawodników. Jako organizator jestem bardzo zadowolony. Wszystko zagrało tak, jak powinno. Liczę na to, że wrócimy latem z drugą edycją - dodaje.

Więcej o gali można przeczytać w najnowszym numerze "Czasu Chojnic".

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości