W tym roku mija 35 lat od kiedy Janusz Fabich po raz pierwszy usiadł na ławce trenerskiej. Obecnie szkoleniowiec pracuje w Tęczy Brusy. W środę przed meczem z Relaxem Ryjewo otrzymał moc życzeń, puchary oraz prezenty od wychowanków, znajomych oraz działaczy, kibiców i sympatyków klubu z Brus.
W tym roku mija 35 lat od kiedy Janusz Fabich po raz pierwszy usiadł na ławce trenerskiej. Obecnie szkoleniowiec pracuje w Tęczy Brusy. W środę przed meczem z Relaxem Ryjewo otrzymał moc życzeń, puchary oraz prezenty od wychowanków, znajomych oraz działaczy, kibiców i sympatyków klubu z Brus.
Osoby, które przyjechały na świętowanie 35-lecia pracy trenerskiej Janusza Fabicha pojawiły się w specjalnych koszulkach. Do Brus przyjechali głównie Ci, którzy mieli okazję trenować pod jego skrzydłami. Piłka nożna to całe życie Fabicha. Przygodę z futbolem rozpoczął w wieku 10 lat. Zapisał się do SKS-u Start Starogard Gdański. Później grał w Unii Starogard Gdański. W latach 1977-1984 był piłkarzem Chojniczanki. Zagrał m.in. w słynnym meczu MKS-u z Widzewem Łódź w Pucharze Polski. Był kapitanem zespołu z Chojnic.
W 1984 roku rozpoczął pracę z grupami młodzieżowymi Chojniczanki. Pracę trenerską łączył z grą w piłkę w niższych ligach. Jako szkoleniowiec i wychowawca pracował w obu chojnickich klubach - Chojniczance i Kolejarzu. Na początku XXI wieku awansował z Chojniczanką do "starej" III ligi po czym odszedł. Prowadził także kadrę województwa pomorskiego z rocznika 1987.
Od pięciu lat Fabich pracuje w Brusach z Tęczą. Rok temu świętował awans z A-klasy do V ligi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!