Reklama

Jeszcze się nie rozpakowali, ale już się cieszą z wielkiego magazynu

Chojnicki Bank Żywności jest w trakcie przeprowadzki do nowej siedziby przy ulicy Bajkowej. Rzeczy są już przewiezione, ale jeszcze nie wszystkie są rozpakowane. Żywność póki co nie jest wydawana, ale pracownicy szykują się do otwarcia obiektu i świętowania 25-lecia.

Bank Żywności w Chojnicach kupił od miasta działkę przy ulicy Bajkowej, przy nowo powstającym osiedlu za Metalowcem, za 380 tys. zł. Nowa siedziba kosztowała 5,5 mln zł, z czego 500 tys. zł był wkładem własnym instytucji.

- Mam zaszczyt być prezesem Banku Żywności, ale chciałbym zaznaczyć, że to nie moje działanie doprowadziło do tego, że bank ma nową siedzibę. To pomysł pani dyrektor. My rozstrzygnęliśmy, gdzie to ma być - tłumaczy burmistrz Arseniusz Finster. - Nowa siedziba jest piękna, jest ergonomiczna, mamy magazyn wysokiego składowania, mamy ludzi, którzy tam pracują i jestem przekonany, że bank żywności będzie dalej pięknie funkcjonował.

Reklama

Budynek już stoi i pracownicy powoli go zagospodarowują. Z poprzedniej siedziby (przy ul. Świętopełka) wyprowadzili się w ostatnich dniach grudnia, między świętami a sylwestrem.

- Nie chcieliśmy po prostu płacić już za kolejny miesiąc. Jesteśmy na etapie dostosowywania wszystkiego do wymogów i do naszych potrzeb. Żyjemy na walizkach. Gdy już dojdziemy z tym wszystkim do ładu, to wtedy pomyślimy o oficjalnym otwarciu. Chcielibyśmy je połączyć z jubileuszem 25-lecia, które formalnie przypada w listopadzie - wyjaśnia Patrycja Michalak, szefowa Banku Żywności w Chojnicach.

Reklama

Choć póki co żywność nie jest wydawana, to organizacja gromadzi produkty z długim terminem przydatności do spożycia, np. wodę czy napoje. I mimo że nie wszystko działa jeszcze w pełni, już teraz widać, że warunki pracy oraz samego przechowywania żywności będą dużo lepsze.

- W ogóle nie ma porównania do poprzedniej siedziby. Zimą pracowałyśmy w polarach i rękawiczkach, bo nawet w biurach było dość chłodno. W niektórych pomieszczeniach wychodziła pleśń. Teraz jest czysto, świeżo, ładnie, mamy 50 mkw. zaplecza biurowego. Najbardziej jednak się cieszę z dużego pięknego magazynu, który ma 500 mkw. Wcześniej mieliśmy o ponad połowę mniej - dodaje Patrycja Michalak.

Reklama

Miasto będzie musiało jeszcze uporać się z problematycznym dojazdem do budynku. Więcej o tym w wypowiedzi burmistrza w materiale wideo.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/01/2025 15:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości