Co zrobić, żeby na parkingu w parku Tysiąclecia było więcej miejsca? Trzeba wymalować białe linie, bo kierowcy nie nauczą się parkować z głową.
Co zrobić, żeby na parkingu w parku Tysiąclecia było więcej miejsca? Trzeba wymalować białe linie, bo kierowcy nie nauczą się parkować z głową.
Niektórzy kierujący stawiają swoje samochody, gdzie popadnie. Nie pomyślą, że ich auto zajmuje dwa miejsca postojowe. Zdarzają się tacy, co przyjadą rano i zaparkują swój pojazd na środku placu. Kiedy na parkingu zrobił się tłoczno, okazuje się, że ich samochód przeszkadza innym.
Już jesienią burmistrz Arseniusz Finster zapowiedział, że przyjrzy się parkowaniu w okolicy parku Tysiąclecia. Uznał wtedy, że trzeba wymalować białe linie i wyznaczyć miejsca postojowe. - Zajmiemy się tym pod koniec kwietnia, kiedy posprzątamy miasto – mówi burmistrz.
Linie będą znakami drogowymi poziomymi. Za niestosowanie się do nich będzie groził mandat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!