W godzinach szczytu trudno włączyć się do ruchu w ulicę Gdańską i Sukienników w Chojnicach. - Straż miejska i jej kamery powinny się tym zająć – mówi jeden z naszych Czytelników.
W godzinach szczytu trudno włączyć się do ruchu w ulicę Gdańską i Sukienników w Chojnicach. - Straż miejska i jej kamery powinny się tym zająć ? mówi jeden z naszych Czytelników.
Dlaczego skrzyżowania się blokują? Kierowcy jadący główną chojnicką ulicą często wjeżdżają na skrzyżowanie na zielonym świetle. Nie upewniają się jednak, że przez zmianą cyklu na sygnalizatorze, zdążą z krzyżówki zjechać. Zatrzymują się więc na środku skrzyżowania i wtedy zapala się dla nich czerwone światło, a zielone dla aut czekających w bocznych ulicach. Samochody na głównej blokują wjazd tym na podporządkowanych ulicach. - To widać szczególnie na skrzyżowaniu Gdańskiej z Wysoką i Swarożyca – mówi jeden z naszych Czytelników. Nie tylko. Podobny problem jest też na krzyżówce ulic Sukienników i Bankowej.
Przepisy o ruchu drogowym mówią jasno: „zabrania się wjazdu na skrzyżowanie, gdy sytuacja na skrzyżowaniu lub za nim nie pozwoliłaby na jego opuszczenie przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego.”
Więcej o tej sprawie w czwartek w „Czasie Chojnic”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!