– Trzeba stwierdzić, że klub jest w innym miejscu niż ponad 40 lat temu, gdy do niego przychodziłem. Jest to jakaś satysfakcja – mówi Krzysztof Pestka – ustępujący komandor Chojnickiego Klubu Żeglarskiego. 66-latek opuści stanowisko wraz z końcem roku. Następcą Pestki będzie dotychczasowy zastępca, Dariusz Jasnowski.
– Trzeba stwierdzić, że klub jest w innym miejscu niż ponad 40 lat temu, gdy do niego przychodziłem. Jest to jakaś satysfakcja – mówi Krzysztof Pestka – ustępujący komandor Chojnickiego Klubu Żeglarskiego. 66-latek opuści stanowisko wraz z końcem roku. Następcą Pestki będzie dotychczasowy zastępca, Dariusz Jasnowski.
Ta decyzja dojrzewała w nim już od dłuższego czasu. – To jakieś półtora roku. Czas najwyższy, aby ktoś inny wszedł na moje miejsce. Pracy jest dużo. Tyle lat obcowania z żeglarstwem potrafi uzależnić – mówi Krzysztof Pestka. Przez ponad 42 lata nie było dnia, w którym nie myślałby, co jest do zrobienia w Chojnickim Klubie Żeglarskim. Komandor to nie tylko funkcja reprezentatywna. Pestka był nie tylko twarzą klubu, ale także jego kręgosłupem. Rozmawiał z działaczami, trenerami, samorządowcami. Przejechał i przepłynął wiele kilometrów. Wszystko ku chwale chojnickiego żeglarstwa. - Przeżyłem wiele trudnych momentów. Łatwo nie było. Trzeba stwierdzić, że klub jest w innym miejscu niż ponad 40 lat temu, gdy do niego przychodziłem. Jest to jakaś satysfakcja. Do końca roku będę kierował ChKŻ. Nie ma więc jeszcze czasu na odpoczynek. Do grudnia czeka mnie sporo aktywności. Później będę się mniej udzielał. Nie znikam jednak całkowicie – dodaje Pestka.
Jasnowski ma przed sobą sporo pracy. Nowy komandor jest trochę młodszy od swojego poprzednika. Ma 58 lat. Czy Pestka ma jakieś rady dla swojego następcy? – Znamy się od wielu lat. Wiem, że Darek to odpowiednia osoba na moje miejsce. Spisywał się dobrze jako mój zastępca. Teraz czas wejść w nieco większe buty. Życzę mu oczywiście powodzenia w nowej roli.
Jednym z większych zmartwień Pestki w trakcie jego rządów jest wygląd obiektów klubowych. – Nie raz o tym mówiłem, że podejście samorządu jest trochę niepoważne w tej kwestii. Tak jak powiedziałem, ChKŻ wzbogaca się co roku o wiele medali, zarówno na arenach krajowych, jak i zagranicznych. Ciągła praca nad infrastrukturą to jedno z ważniejszych zadań nowego komandora.
Cały tekst do przeczytania w ostatnim wydaniu "Czasu Chojnic".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!