Reklama

Zaginiona Katarzyna Oldenburg - czy znaleziono jej ciało? Kluczowe badania DNA w sprawie, asp. Damian Pachuc informuje #zaginienie #KatarzynaOldenburg #badaniaDNA

W kompleksie leśnym niedaleko wsi Laskowo w powiecie złotowskim dokonano makabrycznego odkrycia. Laskowo leży po drugiej stronie doliny Debrzynki. W niedzielę, 14 lipca, mieszkaniec gminy Lipka, jeżdżąc quadem po lesie, natknął się na ciało w stanie daleko posuniętego rozkładu, prawdopodobnie należące do kobiety. Ze względu na zaawansowany stan rozkładu, identyfikacja zwłok na miejscu była niemożliwa.

Ciało znajdowało się około dwóch kilometrów w linii prostej od miejsca, gdzie widziano po raz ostatni zaginioną. Czy to Katarzyna Oldenburg? Śledczy nie wykluczają, że to właśnie ona może być ofiarą, jednak ostateczną odpowiedź przyniosą dopiero wyniki badań DNA. Policja zabezpieczyła ciało na polecenie prokuratora, a próbki DNA zostały pobrane do dalszych badań.

W dniu zaginięcia, 13 czerwca, 32-letnia Katarzyna Oldenburg wyszła z domu w Debrznie około godziny 8:00 rano. Tego dnia była przygnębiona i smutna. Zrobiła swojemu partnerowi kawę przed jego wyjściem do pracy, a on sam odprowadził dzieci do przedszkola i babci. Niebawem Katarzyna udała się do swojej cioci, zachowując się niepokojąco i próbując przekazać jej klucze do mieszkania. Ciocia poprosiła ją, aby wróciła do domu i odpoczęła, a następnie zadzwoniła do partnera Katarzyny, prosząc, aby przyjechał.

Po powrocie partner nie zastał Katarzyny w domu. Jej telefon pozostał w mieszkaniu. Ostatni raz widziano ją o godzinie 8:57 w sklepie Groszek przy ul. Ogrodowej, gdzie kupowała wodę. Od tamtej pory ślad po niej zaginął.

W poszukiwania 32-latki zaangażowały się ochotnicy, liczne służby, w tym Kaszubska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza, OSP Debrzno oraz policja z Człuchowa. Pomimo szeroko zakrojonych działań, przeszukiwań terenów, zbiorników wodnych przy użyciu sonarów, dronów oraz psów tropiących, nie udało się znaleźć żadnych nowych tropów.

Asp. Damian Pachuc, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie informuje, że wyniki badań DNA będą kluczowe dla potwierdzenia tożsamości znalezionych zwłok.

- To zawsze trwa. To nie jest tak jak w filmach, że jest materiał pobrany i od razu mamy wyniki – podkreśla Pachuc.

Reklama


Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Złotowie, która bada wszelkie możliwe scenariusze związane z tym tragicznym odkryciem. Dopiero wyniki badań DNA pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy odnalezione ciało to zaginiona Katarzyna Oldenburg.
 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości