Reklama

Na Kasprzaka chętnie dają cukierki

31/10/2011 17:00

Amerykańskie zwyczaje związane z Halloween kultywuje się także u nas. Na ulice Chojnic z nadzieją zebrania cukierków wyszły czarownice i kościotrupy.

Amerykańskie zwyczaje związane z Halloween kultywuje się także u nas. Na ulice Chojnic z nadzieją zebrania cukierków wyszły czarownice i kościotrupy.

Święto duchów przywędrowało do nas ze Stanów Zjednoczonych. Nocą z 31 października na 1 listopada najmłodsi wychodzą tam na ulice przebrani za różnego rodzaju potwory. Pukając do domów zbierają słodycze lub drobne pieniądze. Gdy nie dostaną podarku, płatają figle. W podobny sposób od kilku lat bawią się znajomi z Chojnic: Tobiasz Grochowski i Martyna Śmieszek. W tym roku dziewczyna zabrała ze sobą także siostrę Patrycję i Dominikę Foks. - Mówimy tradycyjnie – cukierek albo psikus – opowiada Martyna Śmieszek. Ludzie reagują różnie. Dają cukierki, a czasem nawet drobne sumy pieniędzy. - Niektórzy, często starsi, nie wiedzą o co chodzi w święcie i nic nam nie dają. Czasem ktoś się boi i w ogóle nam nie otwiera – opowiadają młodzi chojniczanie. Obchód po ulicach miasta grupa planuje na kilka godzin. - Cukierki zjemy sobie w domu, a pieniądze dodamy do kieszonkowego – uśmiechają się maszkary. Chwilę po zrobieniu zdjęcia cała grupa poszła w stronę ulicy Kasprzaka, gdzie jak twierdzą, mieszkają najfajniejsi ludzie. - Tam chętnie dają nam cukierki – cieszą się przebierańcy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości