Kryminalni z Komisariatu Policji w Osowej zatrzymali 44-letniego mieszkańca Chojnic, który na gdańskim lotnisku przywłaszczył plecak powierzony mu na chwilę przez obywatela Birmy.
Pokrzywdzony, czekając na lot do Szwajcarii, poznał Polaka i spędził z nim około czterech godzin. W pewnym momencie poprosił nowego znajomego, aby przypilnował jego bagaż na czas szybkiej wizyty w toalecie. Gdy wrócił, nie zastał już ani mężczyzny, ani plecaka.
W skradzionym bagażu znajdowały się urządzenia elektroniczne, ubrania, kosmetyki oraz książka. Obywatel Birmy wycenił straty na prawie 7500 złotych. Po powrocie do Polski zgłosił sprawę funkcjonariuszom.
Kryminalni od początku prowadzili intensywne czynności. Przeanalizowali zapis monitoringu, dotarli do osób mogących mieć informacje o zdarzeniu i wskazali mężczyznę podejrzewanego o przywłaszczenie powierzonego mienia. W środę po południu operacyjni zatrzymali 44-latka na al. Grunwaldzkiej w Sopocie. Policjanci znaleźli przy nim telefon komórkowy pochodzący z kradzieży dokonanej wcześniej w Elblągu.
Zatrzymany usłyszał zarzut przywłaszczenia powierzonej rzeczy i będzie odpowiadał za swój czyn w warunkach recydywy. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze