Koniec ucieczki sławęcińskich byków. Dziś (24.04) po godzinie 19.00 na polu koło Drożdżenicy udało się złapać ostatnie zwierzę.
Ostatniego byka wytropił sam właściciel. Do pomocy w akcji schwytania zwierzęcia ponownie włączyli się strażacy z OSP z Ogorzelin i Drożdżenicy oraz weterynarze.
"Już podczas wczorajszej akcji, gdy złapaliśmy trzy byki, wypracowaliśmy dobry system: ponieważ okrążanie przez ludzi zupełnie się nie sprawdzało, strzelaliśmy do zwierząt strzałkami ze środkiem usypiającym z jadących pojazdów. Wczoraj goniliśmy byki na qudach, dziś wsiadłem do prywatnego samochodu jednego ze strażaków. Dał on radę dogonić byka i zbliżyć się na tyle, że przez otwarte okno trafiłem zwierzę strzałką. Po 15 minutach byk spał i można go było załadować na przyczepę", relacjonuje Czasowi Chojnic weterynarz Jacek Dyląg.
Reklama
Byk-uciekinier został przekazany gospodarzowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze