Reklama

Parking przy starostwie będzie płatny?

22/03/2019 09:00

To już kolejna dyskusja o miejscach postojowych pod urzędami przy ulicy 31 Stycznia. Wójt Zbigniew Szczepański myśli o wprowadzeniu parkomatów obsługiwanych przez ratusz. – Jestem otwarty na te rozmowy – mówi burmistrz Arseniusz Finster.

To już kolejna dyskusja o miejscach postojowych pod urzędami przy ulicy 31 Stycznia. Wójt Zbigniew Szczepański myśli o wprowadzeniu parkomatów obsługiwanych przez ratusz. – Jestem otwarty na te rozmowy – mówi burmistrz Arseniusz Finster.

To już kolejny odcinek serialu granego właściwie od kilku lat. Interesantom bardzo trudno zaparkować przy starostwie powiatowym i urzędzie gminy. Jeśli ktoś próbował załatwić tu sprawę, zapewne musiał zrobić najpierw kilka okrążeń autem. Wolnych miejsc zwykle brak. Nie pomogło nawet to, że kilka lat temu na tyłach urzędu gminy utworzono dodatkowe miejsca. Teraz jest ich łącznie ok. 180 (na gruntach gminnych ok. 40, na powiatowych – 114 i blisko 20 za szlabanami). Zdaniem wicestarosty Mariusza Palucha, który poruszył sprawę kilka tygodni temu, to wina głównie pobliskich mieszkańców. Sam Paluch planował wypracować kilka koncepcji rozwiązania problemu, ale nie podał jeszcze żadnych konkretów. – Nie jest tak, że nikt nic nie robi. Były spotkania, wyjazdy, podglądanie innych – tłumaczył na wtorkowej konferencji. Jak wyliczył, dziennie z parkingu korzysta 170-200 interesantów.
Blokują, a to nie dla nich
Wójt Zbigniew Szczepański uznał, że trzeba wrócić do rozmów o płatnym parkowaniu. – Moim zdaniem jedna czwarta miejsc jest zablokowana przez mieszkańców okolicznych posesji i petentów innych instytucji, dla których ten parking nie został stworzony. Należy zaprosić burmistrza do administrowania terenem, a dochody mogłyby zasilić budżet miasta, jeżeli burmistrz uzna, że ma w tym interes ekonomiczny. Intencją jest, by udrożnić to miejsce dla obywateli – mówił na czwartkowej konferencji prasowej. – Tak jest wszędzie w większych miastach. Nie mogę zabronić moim urzędnikom korzystania z miejsc, ale mogliby wykupić abonament. Jeśli ktoś mieszka w mieście, może korzystać z komunikacji publicznej, a osoby z jednej miejscowości mogą przecież jeździć jednym autem.
Wójt proponuje wprowadzenie opłat w godzinach od 7.00 do 15.00. Być może pierwsze 30-60 minut byłoby bezpłatne.
Można rozważyć
Sprawdziliśmy: urzędników w starostwie jest ok. 120, w urzędzie gminy – ok. 60. To łącznie tyle, ile miejsc na parkingu. Oczywiście nie każdy przyjeżdża autem. Łatwo jednak zauważyć, że wiele miejsc zapełnia się ok. godz. 7.00, gdy urzędy rozpoczynają pracę. – Nie chcę karać pracowników, nie mam prawa nikomu potrącać środków z pensji – mówi Zbigniew Szczepański. – Nie chcemy też blokować miejsc popołudniami.
Arseniusz Finster jest otwarty na rozmowę. – Mamy ekipę do obsługi. Warto rozważyć ten pomysł, żeby na parkingu była większa rotacja – uważa. Włodarze zamierzają usiąść do stołu i przedyskutować sprawę.

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 14 marca 2019, nr 11/872

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości