To koniec sezonu dla Daniela Szelągowskiego. Szczegółowe badania wykazały, że piłkarz zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Kontuzji nabawił się w trakcie piątkowego meczu Chojniczanki z Ruchem Chorzów. Skrzydłowego nie zobaczymy na boisku przez minimum pół roku.
Daniel Szelągowski dołączył do Chojniczanki w przerwie zimowej. Wraz z początkiem roku został wypożyczony z drużyny lidera PKO Ekstraklasy - Rakowa Częstochowa. Z marszu został podstawowym młodzieżowcem w chojnickim pierwszoligowcu. Krzysztof Brede często korzystał z jego usług. Wychodził w pierwszym składzie w każdym z pięciu spotkań tego roku. Niestety w piątek zagrał po raz ostatni w tym sezonie. Pod koniec pierwszej połowy upadł na boisko. Nabawił się urazu skrętnego stawu kolanowego w lewej nodze. 20-latek nie był w stanie opuścić placu gry o własnych siłach. Do szatni udał się w asyście dwóch kolegów z zespołu. Szczegółowe badania potwierdziły najgorsze. Szelągowski zerwał więzadła krzyżowe. Czeka go minimum pół roku przerwy od futbolu.
W związku z tym piątkowy mecz był ostatnim występem Szelągowskiego w barwach Chojniczanki. Jego wypożyczenie do Miejskiego Klubu Sportowego kończy się 30 czerwca. Cała żółto-biało-czerwona rodzina wspiera młodego zawodnika. Trenerzy, piłkarze oraz członkowie sztabu nagrali specjalny filmik w którym powiedzieli, że trzymają kciuki za szybki powrót kolegi do gry.
W środę Chojniczanka znalazła nowego skrzydłowego. MKS pozyskał Michała Jakóbowskiego z Warty Poznań. 30-latek bronił barw klubu z "grodu tura" w sezonie 2016/17 (25 gier - 3 gole). Później grał w Bytovii Bytów oraz Warcie Poznań z którą awansował do PKO Ekstraklasy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze