- Robert Lewandowski to światowej klasy zawodnik. Jednak nie gra przeciwko niemu, a występy u boku starszego brata są moim największym marzeniem - mówi Andrias Edmundsson. Zawodnik Chojniczanki wyjeżdża w poniedziałek na zgrupowanie reprezentacji Wysp Owczych. 22-latek ma szanse zmierzyć się z reprezentacją Polski Fernando Santosa. Mecz Polska - Wyspy Owcze już w przyszły czwartek 7 września o godz. 20.45 na PGE Narodowy w Warszawie.
To ważny, wręcz historyczny moment dla Andriasa Edmundssona, a także II-ligowej Chojniczanki. 22-latek sprowadzony latem z hiszpańskiego Águilas FC został powołany na zgrupowanie reprezentacji Wysp Owczych. W jego trakcie Farerzy zmierzą się z Polską i Mołdawią. Spotkania odbędą się kolejno 7 i 10 września w Warszawie i Torshavn. - To dla mnie ważna chwila. Gra w reprezentacji to moje wielkie marzenie. Liczę na dwa występy - mówi Edmundsson.
Trudno nie rozpoznać Andriasa. Mierzy aż 193 centymetry. Na dodatek ma jasne włosy. Wyróżnia się zarówno na ulicy, jak i na boisku. Do Chojniczanki przyszedł niedawno - latem tego roku. Pochodzi z niewielkiej miejscowości. Jego rodzinne Toftir liczy niespełna tysiąc mieszkańców. Leży nad Morzem Norweskim.
- Lubię małe miasteczka. Dlatego podobają mi się Chojnice. Do tego dzisiaj pogoda jak u mnie na Wyspach Owczych - deszczowo i wietrznie - śmieje się Andrias w trakcie rozmowy. Cóż - Chojnice liczą nieco mniej mieszkańców niż całe Wyspy Owcze (52 tys.).
Edmundsson zadebiutował w Chojniczance w meczu pucharowym z rezerwami Śląska Wrocław. MKS wygrał 2:0. W drugim starciu 22-latek obejrzał czerwoną kartkę w drugiej połowie. Z perspektywy czasu wie, że zachował się nieodpowiedzialnie. - To był bezmyślny faul. Nie powinienem tak się zachować. To już jednak za mną. Skupiam się na kolejnych spotkaniach - dodaje.
W poniedziałek do klubu przyszła wiadomość o powołaniu Edmundssona do reprezentacji Wysp Owczych na mecze eliminacyjne do Mistrzostw Europy z Polską i Mołdawią. Czy zawodnik myśli już o pojedynkach z Robertem Lewandowskim? - Robert Lewandowski to światowej klasy zawodnik. Jednak nie gra przeciwko niemu, a występy u boku starszego brata są moim największym marzeniem - mówi. W reprezentacji Wysp Owczych znalazł się także brat Andriasa - Jóan Símun. 32-latek jest napastnikiem. Ma na koncie 79 meczów w kadrze. Zdobył w nich 8 goli.

Co jest największym atutem Andriasa? - Dzięki warunkom fizycznym dobrze radzę sobie w powietrzu. Do tego lubię zagrać mocne, długie podanie, a także uderzyć z dystansu - dodaje. 22-latek tęskni za domem. Wyruszył w świat w 2017 roku. B68 Toftir II zamienił na młodzieżowy zespół Sunderlandu. Następnie przeniósł się do Hiszpanii. Tam bronił barw Águilas FC. Latem trafił do Chojnic. Już zna kilka podstawowych zwrotów. - Język polski jest trudny. Znam tylko kiłka słów - dodaje wyliczając "witam", "dobranoc" i... "obiad".
- Trzy lata byłem w Anglii. Następnie trzy lata w Hiszpanii. Teraz czas na Polskę. Czy zostanę tutaj na dłużej? Zobaczymy. Teraz jestem zawodnikiem Chojniczanki. Nie mogę doczekać się spotkań reprezentacji. To dla mnie ogromne przeżycie. Urodziłem się w Wyspach Owczych. Śledzę, co się dzieje w kraju. Oglądam mecze klubów. Kibicuję KÍ Klaksvík - dodaje Andrias.
Reklama
Chojniczanka mogłaby przełożyć mecz ligowy, w trakcie którego Edmundsson przebywać będzie na zgrupowaniu. MKS zagra ze Skrą Częstochowa dzień po tym, jak Polacy zmierzą się z Wyspami Owczymi. II-ligowiec raczej tego nie zrobi. - Wszyscy w klubie pogratulowali mi powołania. Czy życzyli mi powodzenia? Zostawię to dla siebie - kończy z uśmiechem Andrias.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze