Kilkadziesiąt bocianów zrobiło sobie bazę w gospodarstwie Ireneusza Brudnocha, który mieszka w części Lichnów zwanych Dwójką. To tylko kilkaset metrów od Zakładu Zagospodarowania Opadów w Nowym Dworze.
Taka lokalizacja sprzyja bocianom. Wysypisko jest dla bocianów jedną wielka spiżarnią. Dlatego ptaki te ciągną w stronę Nowego Dworu. Po jedzeniu kręcą się wokół składowiska. Zakładają gniazda lub po prostu bytują. Część z nich, która przyleciała w miarę wczesne, założyła gniazda w gospodarstwie Ireneusza Brudnocha. Mają stąd niecały kilometr do źródła jedzenia. Dzisiaj takich gniazd jest około 12. Ale niektóre ptaki próbują zakładać kolejne, mimo że cykl biologiczny temu przeczy. Te, które nie założyły gniazd, przebywają po prostu na polach i żyją gromadnie. Trochę to przypomina sejmiki bocianie, ale te są w sierpniu, na kilka dni przed ich odlotami do Afryki.
- Bardzo lubię bociany, to takie wspaniałe ptaki, symbol polskiej wsi. Ale co za dużo, to niezdrowo – mówi Ireneusz Brudnoch.
Reklama
Z bocianami są jednak problemy.
Pierwszy – to odchody. Bociany pokrywają nimi wszystko dookoła swoich gniazd. A zajmują wszystkie wystające i nadające się do tego słupy, kominy, drzewa.
Drugi – poważniejszy – w przypadku budowania gniazd na słupach elektrycznych – po deszczach, co chwilkę dochodzi do zwarć, porażeń i braku prądu w całym gospodarstwie.
- Co jakiś czas zdarza się, że pod takim słupem leży martwy, porażony prądem bocian – mówi Ireneusz Brudnoch.
Dwa lata temu na słupach założono specjalne pręty, które miały uniemożliwić budowanie gniazd. Pomogło na jeden rok. Ptaki i tak znalazły sposób, by ominąć tę stworzoną przez ludzi niedogodność. W tym roku nic już nie można zrobić, bo trwa sezon lęgowy. Jakieś działania można przedsięwziąć dopiero gdy bociany odlecą do ciepłych krajów. A może nie odlecą? Tego obawia się rodzina pan Brudnocha. Klimat się ociepla, jedzenie jest pod nosem, a raczej dziobem, przez cały rok. Po co więc tracić energię i czas na niepotrzebne przeloty?
Póki co sprawa jest zgłoszona w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze