Tak jak przewidywaliśmy w ubiegłym tygodniu, Jarosław Piechowski został zastępcą komendanta powiatowego policji w Chojnicach. – Powierzenie tego obowiązku jest dla mnie wyróżnieniem – mówi. Jak rozpoczęła się jego kariera zawodowa? Czy jako szef kryminalnych znalazł się kiedyś w niebezpieczeństwie?
Tak jak przewidywaliśmy w ubiegłym tygodniu, Jarosław Piechowski został zastępcą komendanta powiatowego policji w Chojnicach. – Powierzenie tego obowiązku jest dla mnie wyróżnieniem – mówi. Jak rozpoczęła się jego kariera zawodowa? Czy jako szef kryminalnych znalazł się kiedyś w niebezpieczeństwie?
21 lat temu wstąpił w szeregi policji. Na początku swojej kariery zrobił kurs podstawowy, a następnie oficerski w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. – W ramach tych szkoleń nabyłem wiedzę ogólnopolicyjną, a następnie specjalistyczną z zakresu pracy pionu kryminalnego – mówi Jarosław Piechowski. Wykształcenie wyższe zdobył na administracji, a tytuł magistra otrzymał, kończąc studia prawnicze. Dodatkowo ukończył podyplomówkę z zarządzania jednostką w administracji publicznej. Od 10 lat zajmował stanowisko kierownicze, był naczelnikiem Wydziału Kryminalnego. Od 30 maja pełni funkcję zastępcy komendanta powiatowego policji w Chojnicach. Zajął fotel po Tomaszu Kąkolewskim. O planowanym awansie napisaliśmy w „Czasie Chojnic” już w poprzednim numerze.
Zaszczyt i wyróżnienie
– Powierzenie tego obowiązku jest dla mnie wyróżnieniem i docenieniem mojej wieloletniej pracy na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa w powiecie – dodaje. Czy spodziewał się tego awansu? Jak tłumaczy, każdy oficer powinien być przygotowany na to, że przełożeni będą stawiali przed nim kolejne wyzwania. Tak było i w jego przypadku. Decyzję podjął komendant wojewódzki. – Cieszę się, że właśnie komendant Piechowski został powołany na to stanowisko. Świadczy to o silnej pozycji w garnizonie – mówi komendant powiatowy policji Tomasz Hintz.
Jakie będą nowe obowiązki zastępcy? – Nie mamy ich jeszcze sprecyzowanych. Zakres uzgodnimy w przeciągu następnych kilku dni. Jedno jest pewne: będę miał więcej obowiązków niż na poprzednim stanowisku – mówi Piechowski.
Rozszerzone zabójstwo
Jak wspomina swoje początki pracy w Wydziale Kryminalnym? – Na samym początku przeszedłem chrzest bojowy. W pierwszych dniach pracy zetknąłem się z zabójstwem rozszerzonym, które miało miejsce na terenie Chojnic – wspomina.
W ciągu kolejnych lat prowadził i nadzorował różne sprawy. Bywał w miejscach przestępstw o największym ciężarze gatunkowym. Czy w swojej karierze zawodowej otrzymywał pogróżki? – Oficjalnie gróźb nie otrzymałem, aczkolwiek zdarzały się sytuacje, w których słowa wypowiadane przez uczestników postępowania mogłyby zostać tak odebrane. Musimy jednak być odporni na takie reakcje – wyjaśnia.
Sport i dobra książka
Jak radzi sobie z ciągłym stresem? – Każdy ma swój sposób na odreagowanie, moim jest sport. Kiedyś grałem w piłkę nożną, a teraz biegam. Biorę udział w biegach średnio- i długodystansowych. Odpręża mnie także praca przy domu. Aktywność fizyczna zawsze mi pomaga uporać się ze stresem. Jak już znajdę wolną chwilę, lubię przeczytać dobrą książkę, najlepiej kryminał – śmieje się.
Na zdjęciu: Jarosławowi Piechowskiemu obowiązki zostały powierzone na razie tymczasowo. Zwykle okres powierzenia trwa około trzech miesięcy.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 6 czerwca 2019, nr 23/884
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!