Strażacy mieli pełne ręce roboty, interweniując przy usuwaniu skutków wiatru oraz likwidacji podtopień. Kilka zdarzeń, takich jak powalone drzewa czy oberwane opierzenie na szkole, wymagało natychmiastowej interwencji.
- Pogoda dała się nam we znaki, ale na szczęście nie wystąpiły u nas gwałtowne, silne podmuchy wiatru i nie doszło do takich uszkodzeń i opadów jak chociażby w Wielkopolsce – komentuje wicekomendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach, Marcin Wróblewski.
Mimo to strażacy, zarówno z PSP jak i druhowie z OSP, mieli kilka wyjazdów. Musieli usuwać skutki wiatru. Były też podtopienia.
Strażacy wyjeżdżali do następujących zdarzeń:
- 12.48 Lutom, powalone drzewo
- 14.11 Chojnice, Nowe Miasto, oberwane opierzenie na szkole
- 17.00 Jeziorki, powalone drzewo na drodze powiatowej
- 18.03 Lichnowy, pompowanie wody na drodze gminnej
- 19.30 Chojnice, ul. Wagnera, pompowanie wody
- 5.38 (piątek) Uboga, powalone drzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze