Prokuratura Okręgowa w Słupsku przejęła do dalszego prowadzenia sprawę 49-letniego Roberta L., podejrzanego o kradzież złotej bransoletki. Decyzja zapadła na wniosek prokuratora rejonowego i – jak podkreślono w komunikacie nr 6/26 – miała na celu zapewnienie pełnej bezstronności postępowania.
Mężczyzna w chwili zdarzenia był funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji oraz radnym miejskim. Z uwagi na jego zawodowe powiązania z lokalnymi instytucjami, sprawę przekazano do jednostki wyższego szczebla.
Robertowi L. przedstawiono zarzut kradzieży złotej bransoletki o wadze 16,2 grama i wartości 5200 zł. Do zdarzenia doszło 20 stycznia w jednym z lombardów. Według ustaleń śledczych, podejrzany miał wykorzystać chwilę nieuwagi pracownika, zdjąć biżuterię z wieszaka i opuścić lokal, chowając ją do kieszeni.
Brak przedmiotu zauważył pracownik lombardu, który zawiadomił policję. Bransoletka została następnie oddana przez podejrzanego do naprawy w pracowni złotniczej. Po wykonaniu usługi – jeszcze przed uregulowaniem należności w wysokości 120 zł – przedmiot został zabezpieczony przez funkcjonariuszy i zwrócony właścicielowi.
Podczas przesłuchania przed prokuratorem Robert L. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Przed zakończeniem śledztwa konieczne będzie uzyskanie opinii dwóch biegłych psychiatrów, którzy ocenią, czy podejrzany w chwili popełnienia czynu był poczytalny.
Ze względu na przyznanie się do winy prokuratura nie zastosowała wobec mężczyzny środków zapobiegawczych.
Za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze