Reklama

Pożary na Przemysłowej i Żeglarskiej – policja prowadzi dochodzenie

Policja wstępnie założyła, że do powstania pożarów doszło nieumyślnie.

W środę 10 maja straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze w piwnicy domu jednorodzinnego na ulicy Przemysłowej. Na miejscu ratownicy trafili na bardzo silne zadymienie. W pobliżu wlotu do piwnicy znajdowała się instalacja fotowoltaiczna i wiatrakowa. Strażacy podali do piwnicy dwa prądy wody. Później oddymili pomieszczenie i sprawdzili je kamerą termowizyjną i czujnikiem gazu. Pouczyli też właściciela nieruchomości. Akcja na miejscu trwała prawie dwie godziny.

Pożar na Żeglarskiej

Poważnie też wyglądała sytuacja z pożarem na Żeglarskiej, do którego doszło w ten sam dzień o godzinie 22.35. Pożar powstał na balkonie na III piętrze w bloku. W chwili przyjazdu straży pożarnej właściciela mieszkania nie było w domu. Do akcji wyruszyły trzy wozy ratowniczo-gaśnicze Państwowej Straży Pożarnej oraz podnośnik. Przyjechali też chojniccy ochotnicy i strażacy z Ogorzelin z kolejnym podnośnikiem. W ogniu znajdowała się elewacja budynku. Strażacy ewakuowali dziewięć osób. Podali prą wody na balkon. Rozwinęli też węże po klatce schodowej. Wkrótce na miejsce przyjechał właściciel mieszkania, który wpuścił strażaków do domu. Wkrótce sprawdzili on teren kamerą termowizyjną. Nie wykazała ona już zagrożenia, podobnie jak czujnik tlenku węgla. Akcja również trwała niespełna dwie godziny.

Reklama

Dochodzenie policji

Jak informuje aspirant Magdalena Zblewska z KPP Chojnice - w przypadku obu pożarów zostało wszczęte dochodzenie w sprawie sprowadzenia zdarzenia niebezpiecznego z artykułu 163 kodeksu karnego. Mówi on o tym, że kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać, np. pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

- Policja prowadziła czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Przeprowadzono oględziny miejsc zdarzenia, zabezpieczono ślady oraz sporządzono dokumentację fotograficzną. Czynności te pomogą śledczym w ustaleniu przyczyny pożaru – mówi Magdalena Zblewska.

Reklama

Policja wstępnie założyła, że wywołanie pożarów było działaniem nieumyślnym.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości