Piękny rowerowy korowód przejechał w sobotę między Chojnicami a Lichnowami. To orszak weselny Alicji Połom i Andrzeja Oleszczuka.
Ślub miał miejsce w sobotę w chojnickim kościele Matki Bożej Królowej Polski. Stamtąd kawalkada rowerzystów ruszyła do Lichnów. Wszystko w asyście członków Chojnickiego Towarzystwa Miłośników Roweru CYKLISTA, którego małżonkowie są aktywnymi członkami, a pan Andrzej wchodzi nawet w skład zarządu stowarzyszenia.
- Wysiedliśmy z naszego tandemu w Lichnowach. Reszta uczestników pojechała potem do Ogorzelin, gdzie mieszkamy. Tam się tworzy MPR – czyli miejsce przyjazne rowerzystom – mówi Andrzej Oleszczuk.
Reklama
Pan Andrzej zapowiada utworzenie w Ogorzelinach miejsca odpoczynku pola namiotowego dla podróżujących cyklistów na terenie zakupionej kiedyś przez siebie posesji.
Małżonkowie podróż poślubną odbywają na pielgrzymce do Częstochowy.
- Jedziemy rowerowo – mówi Andrzej Oleszczuk. - Dzisiaj wjeżdżamy do Lichenia. To nasza druga pielgrzymka rowerowa. W ubiegłym roku jechaliśmy na niej jeszcze jako narzeczeni.
Po powrocie małżonkowie dalej będą świętować z chojnickimi cyklistami.
- Na dziewiętnastego sierpnia zapowiada się ognicho. Chcemy w towarzystwie rowerzystów czcić nasze szczęście – zapowiada świeżo upieczony małżonek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze