W środę 19 czerwca o godzinie 19.00 mieszkańcy Chojnic zebrali się na proteście, aby wyrazić swój sprzeciw wobec planów ratusza dotyczących odlesienia komunalnego lasu, likwidacji historycznych ogródków działkowych oraz budowy planowanego zbiornika retencyjnego.
Inicjatorzy protestu uważają, że urzędnicy ratusza zamierzają odlesić teren z jarem i ciekiem wodnym oraz zlikwidować stuletnie ogródki działkowe, które są ważnym elementem lokalnego ekosystemu.
Teren ten, według Inicjatywy Mieszkańców "Chojnice 2025/2075 dla Ochrony Lasku Miejskiego, Doliny Strugi Jarcewskiej i Jarcewskiej Alei Drzew", pełni rolę korytarza ekologicznego Lasku Miejskiego, stanowi ochronno-krajobrazowe otoczenie zespołu zabytków i jest zieloną wyspą oraz ostoją przyrody przy ulicy Igielskiej. Opowiadał o tym jedna z liderek protestu, Monika Szczukowska. Głos zabrał w barwnej wypowiedzi Waldemar Duda. Nie zabrakło tez głosu radnej Rady Miejskiej Chojnic – Marzenny Osowickiej. Mieszkańcy Chojnic zwracali też uwagę, że planowany w jarze zbiornik retencyjny, będzie stanowił niebezpieczeństwo dla dzieci z pobliskiego osiedla.
Protest odbył się na rogu ulicy Igielskiej z Rybacką pod hasłem "KOCHAJMY NASZ LAS I OGRODY BO TO ŻYCIE!". Mieszkańcy Chojnic zgromadzili się, aby demonstrować swoje niezadowolenie i troskę o lokalne środowisko. Protestujący zaapelowali do władz miasta o zmianę planów i ochronę zielonych terenów, które stanowią nieodłączną część życia wielu mieszkańców. W swoich wystąpieniach podkreślali, że odlesienie i likwidacja ogródków działkowych nie tylko zaszkodzi przyrodzie, ale także odbierze mieszkańcom cenne miejsce spotkań i rekreacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze