Schronisko dla Zwierząt jest dla ponad 150 zwierzaków jedynym domem. W "Przytulisku" mają dach nad głową i miskę z jedzeniem. Możesz wesprzeć placówkę, przekazując jeden procent podatku.
Schronisko dla Zwierząt jest dla ponad 150 zwierzaków jedynym domem. W "Przytulisku" mają dach nad głową i miskę z jedzeniem. Możesz wesprzeć placówkę, przekazując jeden procent podatku.
- To smutne, ale zdarza się, że właściciel sam oddaje do nas swoje zwierzę, które jest już stare – mówi Barbara Homa-Bońkowska, szefowa schroniska. Dzięki „Przytulisku” czworonogi mają dach nad głową i miskę z jedzeniem. A pracownicy starają się znaleźć im dom albo czasem przytulić, żeby nie czuły się odrzucone.
W schronisku mieszka obecnie około setki psów i 40 kotów. O zwierzaki dba łącznie dziewięciu pracowników: szóstka pielęgniarzy, którzy mają tez nocne dyżury, pracownik gospodarczy, który pomaga w sprawach technicznych i przy drobnych remontach, kierowca oraz kierownik. „Przytulisko” jest utrzymywane przez Chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt. Wygląda coraz ładniej. Psy mają nowe boksy, niedługo dla kotów powstanie duża woliera. - Staramy się zapewnić zwierzętom jak najlepsze warunki – mówi szefowa.
Jest to możliwe między innymi dzięki przekazywanemu przez mieszkańców jednemu procentowi podatku. - To dla nas olbrzymi zastrzyk finansowy – nie ukrywa Homa-Bońkowska. Początkowo z rozliczeń w „Przytulisku” było ok. 10 tys. zł. W ubiegłym roku z PIT-ów do schroniska trafiło ok. 40 tys. zł. Pieniądze są przeznaczane na bieżące potrzeby schroniska. Na przykład jednego roku przydały się na remont kojców i wyłożenie ich kafelkami, dzięki czemu łatwiej utrzymać czystość, część trafiła też na dokończenie hotelu dla zwierząt.
Pracownicy cieszą się z każdej złotówki. - To miłe, gdy ludzie dopytują o numer KRS albo mówią, że od kilku lat przekazują nam pieniądze – mówi szefowa „Przytuliska”. - Staramy się dobrze nimi gospodarować. To zresztą widać gołym okiem po zmianach, jakie ostatnio u nas zaszły.
Dla części psów i kotów schronisko znajduje ciepły kąt. Nie każdy zwierzak ma jednak tyle szczęścia. - Mamy też starsze zwierzęta, które dożywają u nas swoich dni – mówi Barbara Homa-Bońkowska. Zajmowanie się psimi i kocimi staruszkami jest bardziej kosztowne. Wymaga poświęcenia więcej pieniędzy na leczenie i czasu na troskliwą opiekę.
Dokonać wpłaty lub przekazania jednego procenta można na podstawie danych:
Chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt, Schronisko dla Zwierząt „Przytulisko”, PKO BP SA o/Chojnice 46 1020 1491 0000 4502 0004 9874, KRS 0000026755
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!