Sporo emocji towarzyszyło starciu dwóch miejscowych ekip. Brda Rytel grała z Jantarem Pawłowo. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnim kwadransie. Do 76. minuty gospodarze prowadzili 2:1. Zespół z gminy Chojnice pokazał charakter. Zdobył dwa gole i wrócił do domu z kompletem punktów. Pierwszym od 21 sierpnia.
Sporo emocji towarzyszyło starciu dwóch miejscowych ekip. Brda Rytel grała z Jantarem Pawłowo. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnim kwadransie. Do 76. minuty gospodarze prowadzili 2:1. Zespół z gminy Chojnice pokazał charakter. Zdobył dwa gole i wrócił do domu z kompletem punktów. Pierwszym od 21 sierpnia.
Spotkanie lepiej zaczął Jantar. Podopieczni Przemysława Lorbieckiego wyszli na prowadzenie po uderzeniu kapitana Adriana Remiszki. Kolejne dwa ciosy zadała Brda. Kibice z Rytla byli pewni, że ich drużyna dowiezie trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Tymczasem Jantar ruszył do odrabiania strat. W 76. minucie Leszek Kulczyk wykorzystał rzut karny. Tuż przed końcem sędzia podyktował rzut wolny dla przyjezdnych. Centrę grającego trenera na gola zamienił rezerwowy Dawid Spot-Gliszczyński.
Brda próbowała jeszcze poszukać bramki na 3:3. Defensywa Jantara nie dała już się zaskoczyć. Ostatecznie trzy punkty zdobyli goście, którzy mają teraz na koncie 10 oczek i wyprzedzili Brdę w tabeli A-klasy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!