Reklama

Przyszłość budynku PKO BP wciąż niepewna. Trzy przetargi bez rozstrzygnięcia i nowy pomysł na zagospodarowanie

Sprawa sprzedaży budynku dawnego PKO BP w centrum Chojnic pozostaje otwarta. Po trzech przetargach, które nie przyniosły rozstrzygnięcia, urząd podsumował dotychczasowe zainteresowanie obiektem oraz przedstawił możliwe dalsze scenariusze.

W poprzednich miesiącach po budynek zgłaszało się kilka podmiotów. Wśród nich znalazła się firma prowadzona przez Marka Wiligałę, jeden ze znanych chojnickich pracodawców. Rozmowy dotyczyły również możliwości sprzedaży dodatkowej działki z myślą o stworzeniu parkingu. Zainteresowanie wyrażał także Kościół Baptystyczny, jednak ostateczna decyzja członków wspólnoty była negatywna – uznano, że obiekt jest zbyt duży i trudny do utrzymania.

Najbardziej zaawansowane rozmowy prowadzone były z firmą Solstal Group z Nieżychowic, kierowaną przez Marcina Starszaka. Przedstawiciele przedsiębiorstwa odwiedzili budynek, analizowali możliwości wykorzystania go jako centrum biznesowo-finansowego i wyrazili wstępną gotowość zakupu. Dyskusje utknęły jednak na kwestii ceny. Firma chciała uwzględnić w kwocie zakupu podatek VAT, co oznaczałoby obniżenie wpływu dla samorządów z 1,9 mln zł do około 1,6 mln zł. Urząd nie zgodził się na takie rozwiązanie, a przedsiębiorca nie wpłacił wadium. W korespondencji zaproponował cenę 1 465 000 zł, znacznie niższą niż wywoławcza.

Reklama

Krótko zainteresowana obiektem była także Katarzyna Karpus, lecz po wstępnych oględzinach odstąpiła od zakupu. W grze pozostaje Kościół Zielonoświątkowy, który rozważał nabycie budynku z wykorzystaniem środków fundacyjnych. Jednak w tym momencie rozmowy nabierają nowego kierunku.

Coraz poważniej brane jest pod uwagę zatrzymanie obiektu przez samorządy i przekształcenie go w centrum archiwistyczne dla miasta, gminy i powiatu. Obiekt mógłby pomieścić archiwum oraz część biur, co pozwoliłoby ograniczyć obecne koszty dzierżawy powierzchni od prywatnych firm. Problem dostępu do miejsca na dokumentację dotyczy zarówno ratusza, jak i Urzędu Gminy, gdzie archiwum zajmuje obszary potrzebne na inne działania administracyjne.

Reklama

Do końca roku ma zapaść decyzja, czy ogłoszone zostaną rokowania, czy też budynek zostanie wyłączony ze sprzedaży i zacznie się proces przygotowania go do przyszłej funkcji archiwum. Podkreślono, że aby obiekt mógł spełniać tę rolę, konieczne jest jego doposażenie oraz przywrócenie zasilania mediów – obecnie ogrzewanie zostało wyłączone ze względu na wysokie koszty stałe.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości