Pierwsze zwycięstwo Borowiaka na IV-ligowych boiskach. MLKS pokonał na własnym boisku rezerwy Chojniczanki Chojnice. Jedynego gola na początku spotkania zdobył były gracz drugiego zespołu MKS-u Karol Szopiński.
Pierwsze zwycięstwo Borowiaka na IV-ligowych boiskach. MLKS pokonał na własnym boisku rezerwy Chojniczanki Chojnice. Jedynego gola na początku spotkania zdobył były gracz drugiego zespołu MKS-u Karol Szopiński.
Przed sobotnim starciem Borowiak miał na koncie jeden punkt. Natomiast rezerwy Chojniczanki zdobyły cztery oczka w pierwszych czterech spotkaniach. Już w 7. minucie goście byli blisko trafienia. Marcin Trojanowski trafił piłką w poprzeczkę. Co nie udało się "Trojanowi" wyszło Karolowi Szopińskiemu z Borowiaka. Boczny obrońca uszczęśliwił czerskich fanów. Dodajmy, że "Szopiś" poprzedni sezon spędził właśnie w Chojniczance II. Latem trenował z II-ligową drużyną. Ostatecznie jednak opuścił Chojnice i teraz gra dla Borowiaka.
W kolejnych fragmentach Chojniczanka II prowadziła grę, a Borowiak próbował kontrować. Gospodarze utrzymali prowadzenie do przerwy. W drugiej części zespół Artura Papierowskiego dzielnie bronił korzystnego rezultatu. Zadanie to ułatwiła z pewnością czerwona kartka dla jednego z chojniczan. Ostatecznie trzy punkty zostały w Czersku. Borowiak dzięki wygranej awansował na 16. miejsce. Chojniczanka II zajmuje 18. pozycję. Oba zespoły mają na koncie po cztery punkty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!