Największe działania ratownicze podczas tegorocznych roztopów miały miejsce w rejonie Ogorzelin – poinformował wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański podczas konferencji prasowej. W całej gminie w akcjach związanych z podtopieniami uczestniczyło 12 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
Jak wyjaśnił wójt, mimo niewielkich opadów śniegu zimą, problemem okazała się głęboko zamarznięta gleba.
– Ziemia była zamarznięta nawet do półtora metra. Woda z roztopów nie miała gdzie wsiąkać – mówił.
Skutkiem były podtopienia pól, dróg i piwnic. Strażacy dzień i noc wypompowywali wodę, by ograniczyć szkody. Działania prowadzono m.in. w Ogorzelinach, Gockowicach i Silnie. W niektórych miejscach zastępy pracowały po kilkanaście godzin bez zmiany.
W gminie odnotowano także kilkadziesiąt zamarzniętych przyłączy wodociągowych oraz dwa przypadki zamarznięcia sieci wodociągowej w Swornegaciach.
Wójt zwrócił uwagę na problem odprowadzania wody do kanalizacji sanitarnej. Część mieszkańców kierowała wodę ze swoich posesji bezpośrednio do studzienek.
– Za każdy metr sześcienny ścieków tłoczonych do oczyszczalni w Chojnicach płacimy 10 zł. Woda z roztopów zmieszana ze ściekami zwiększa te koszty – podkreślił.
W jednym z przypadków pompowanie wody do kanalizacji sanitarnej spowodowało cofanie się ścieków do toalet w budynkach mieszkalnych.
Jak poinformował wicewójt Janusz Szczepański, w trakcie działań pojawiały się sytuacje sporne, m.in. dotyczące udrażniania przepustów czy kierunku odpompowywania wody. Strażacy musieli brać pod uwagę, czy ich interwencja w jednym miejscu nie spowoduje zalania innych posesji.
Obecnie sytuacja stopniowo się stabilizuje. Pomogły nocne przymrozki, które ograniczyły spływ powierzchniowy wody. Władze gminy zapowiadają, że szczegółowe podsumowanie akcji, w tym liczba interwencji i czas działań, zostanie przedstawione w najbliższych dniach.
– Jestem dumny z naszych strażaków. Ich zaangażowanie i wielogodzinna praca pozwoliły ograniczyć skutki roztopów – podsumował wójt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze