Reklama

Ruszył w pościg za włamywaczem. Sceny jak z filmu akcji (WIDEO)

18/04/2025 11:23

Okradziony mężczyzna sam zaczął ścigać włamywaczy. Przez wiele kilometrów trzymał się tuż za ich autem, będąc cały czas w kontakcie z dyspozytorem numeru 112.

Gdy kobieta weszła do domu i usłyszała hałas, jeszcze nie miała złych przeczuć. Myślała, że jej dorosły syn wrócił wcześniej z pracy. Jednak kiedy zobaczyła otwarte na oścież okno i duży nieład w salonie, nie miała wątpliwości: ktoś włamał się do mieszkania. Zadzwoniła na numer 112 i do syna, który w ciągu kilku minut podjechał w okolice domu. Zauważył obok auto na obcych blachach.

Chciałem po prostu zapytać kierowcy, czy nie widział nikogo podejrzanego. Podjechałem bliżej, wysiadłem i pokazałem, żeby uchylił szybę. W tym momencie samochód ruszył z piskiem opon, więc niewiele myśląc, wróciłem za kółko i pojechałem za nim. Pomyślałem, że w środku może być złodziej - relacjonuje mężczyzna.

Reklama

Wszystko działo się w czwartek (17.04) w okolicach Kamienia Krajeńskiego. Srebrny samochód najpierw pojechał w stronę Sępólna. Po drodze kierowca zabrał pasażera, potem ruszył w kierunku Zamartego. Jechał z dużą prędkością, próbując uciec ze zgarniętymi łupami. Nie przewidział, że tuż za nim będzie jechał okradziony mężczyzna, zdeterminowany, by złapać złodziei. Na trasie włamywacze zaczęli pozbywać się "fantów". Wyrzucili przez okno między innymi torbę ze skradzionym sprzętem fotograficznym oraz inne ukradzione przedmioty. Na filmie widać, jak zawartość torby rozbija się na asfalcie. Wartość ukradzionych przedmiotów pokrzywdzeni wycenili na co najmniej 13 tys. zł.

Udawało mi się cały czas siedzieć im praktycznie na zderzaku. Wyglądało to jak w jakimś filmie akcji, bo jechali bardzo szybko. Gdy dotarliśmy do Zamartego, trafiliśmy na ruch wahadłowy w związku z remontem drogi. Złodzieje próbowali najpierw wjechać na zamknięty pas, ale zrezygnowali z tego i zatrzymali się, ja również. Wysiadłem z auta i wtedy zobaczyłem, jak jeden z nich wyciąga przez okno rękę, a w niej trzyma siekierę - taki mały toporek. Potraktowałem to jako ostrzeżenie. Wróciłem do samochodu, bo akurat kierujący ruchem zaczął nas przepuszczać - dodaje mieszkaniec.

Reklama

Złodzieje pędzili w kierunku Chojnic, a okradziony mężczyzna cały czas jechał za nimi. Włamywacze minęli Doręgowice, a przed Nieżychowicami skręcili w prawo, w stronę jednostki wojskowej. Potem ruszyli drogą gruntową przez las.

Szczerze mówiąc, to był moment, w którym pomyślałem, że to może się kiepsko skończyć, że nie wiem, co mnie tam dalej czeka. Odpuściłem pościg - mówi okradziony mężczyzna.

Cały czas był w kontakcie z dyspozytorem numeru 112. O sprawie oczywiście wiedziała już również sępoleńska policja.

Reklama

Po godz. 12.00 trzymaliśmy zgłoszenie o przestępstwie kradzieży z włamaniem. W działania były włączone patrole z Sępólna, poprosiliśmy również o współpracę komendę powiatową z Chojnic. Pomimo podjętych prób nie udało się zatrzymać osoby bądź osób, które dokonały kradzieży. Prowadzimy czynności zmierzające do ustalenia sprawcy bądź sprawców. Nadal zbieramy materiał dowodowy - informuje Małgorzata Warsińska, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Sępólnie Krajeńskim.

Ten materiał to między innymi pliki wideo i relacje świadków. Policja na razie nie chce udzielać zbyt wielu informacji, by nie utrudniać pracy śledczym. Funkcjonariuszom na pewno przydadzą się nagrania z okolicznych kamer monitoringu oraz kamerek samochodowych. Mundurowi sprawdzają teraz wszystkie tropy, także te związane z wcześniejszymi kradzieżami. Niedawno dwóch podejrzanych mężczyzn kręciło się przy domu w Chojniczkach - tam w porę zareagowała sąsiadka, dzięki czemu nie doszło do włamania.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/04/2025 16:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości