Mija pierwszy miesiąc nowego roku, a Chojnice już mogą pochwalić się środkami zewnętrznymi na realizację zaplanowanych inwestycji. Jeszcze w zeszłym roku otrzymaliśmy prawie 5 mln zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki na budowę krytego lodowiska, a kilka dni temu zapadła decyzja o przyznaniu Chojnicom 3,6 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na budowę ulic: Willowej, Przytorowej i Miętowej.
Przed miastem jest możliwość szybkiego wykorzystania prawie 48 mln zł środków z Unii Europejskiej, które należą się Chojnicom w ramach porozumień zawartych z Urzędem Marszałkowskim. Ostatecznie proces decyzyjny zakończy się w lutym i będzie można tymi środkami zasilać budżet w następnych kilku latach. Należy jednak pamiętać, że do tych przyznanych już pieniędzy trzeba dołożyć ok. 30 proc. na wkład własny oraz zapłacić podatek VAT.
Rada Miejska już na pierwszej sesji w styczniu wzmocniła inwestycje o kwotę 2,3 mln zł. Źródłem finansowania tego zwiększenia są tzw. wolne środki, które na szczęście miasto posiada. Warto zauważyć, że nie posługujemy się kredytem. Obecnie koszt pieniądza jest zbyt wysoki, a kredyty w Polsce są najdroższe w UE.
Przed miastem stoi również możliwość uzyskania olbrzymich pieniędzy z tzw. Funduszu Szwajcarskiego. Szwajcaria, choć nie jest członkiem UE, przekazuje środki dla państw rozwijających się. Przykładem jest Polska, której Szwajcarzy przydzielili prawie 1,5 mld zł. Adresatem tych środków może być 139 miast wytypowanych przez Polską Akademię Nauk. Są to miasta, które tracą funkcje społeczno-gospodarcze, głównie z powodu spadku liczby ludności. Działanie z Funduszu Szwajcarskiego jest realizacją Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego.
Miasto Chojnice, będąc na liście 139 miast, może po te środki sięgnąć. W przeszłości odnieśliśmy wiele sukcesów w pozyskiwaniu środków UE i zewnętrznych, należąc do liderów w tym zakresie. Na sesji Rady Miejskiej poinformowałem, że składamy aplikacje do tego Funduszu o wartości 51 mln zł. Mojej opozycji nie interesowało to, na co składamy i jakie mamy szanse pozyskania środków zewnętrznych. Dla opozycji najważniejsze jest to, że Chojnice tracą funkcje społeczno-gospodarcze. To przecież nie jest żadne odkrycie, bo takie funkcje tracimy już od co najmniej 20 lat.
Powodów jest kilka. Po pierwsze jesteśmy zlokalizowani w strefie peryferyjnej. Po drugie otoczeni jesteśmy piękną i silną gminą, która kusi mieszkańców do osiedlania się na jej terenie. Po trzecie zrównoważony rozwój województwa realizowany jest dopiero od czasu powołania samorządowych województw. Wśród tych 139 miast oprócz Chojnic są miasta takie jak: Elbląg, Gniezno, Grudziądz, Inowrocław, Jastrzębie Zdrój, Jelenia Góra, Lębork, Malbork, Piła, Przemyśl, Sandomierz, Słupsk, a także Stargard, Szczecinek, Świecie, Tarnów, a nawet Wałbrzych, Wałcz i Włocławek. Proszę spojrzeć, że są to bardzo silne miasta. Jednak problem wyludniania też bezpośrednio ich dotyczy.
Analizując potencjał społeczno-gospodarczy, są to często miasta silniejsze od Chojnic, np. Słupsk, Przemyśl, Piła, Wałbrzych. Tak więc ważne jest to, że moi urzędnicy stworzyli aplikacje i mamy szanse oraz perspektywy zdobycia 51 mln zł, które wykorzystamy na osiedlu Metalowiec do poprawy mobilności, budowy ścieżek rowerowych, transformacji energetycznej, poprawy bezpieczeństwa publicznego, a także wsparcia rodzin w trudnej sytuacji społecznej.
Reasumując, źródeł pozyskania środków na rozwój jest co najmniej kilka i udowadniam, że jako miasto korzystamy ze wszystkich. Warto jednak podkreślić, że jako samorządy liczymy na zwiększenie dostępności środków rządowych z KPO. Ciągle mamy nadzieję, że będziemy również beneficjentem tych źródeł. Patrząc na już pozyskane środki, możemy z optymizmem spojrzeć w przyszłość. Trzeba pracować i realizować nowe zadania. Proszę pamiętać, że pozyskane środki to sukces koalicji w Radzie Miejskiej. Opozycja, jak zawsze, wszystkiemu jest przeciwna i często przeszkadza w normalnej, spokojnej pracy. Podziękowania należą się również moim urzędnikom.
Burmistrz Miasta Chojnice
Arseniusz Finster
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze