Reklama

Spore mandaty za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu

04/04/2023 15:00

Dwaj rowerzyści z naszego regionu srogo się przekonali o wysokości mandatów według nowego taryfikatora.

Pierwszego pijanego rowerzystę namierzyli dzielnicowi z Brus w niedzielę około godziny 13.30. Policjantom podpadł stylem jazdy, który daleki był od prostego. Funkcjonariusze użyli alkomatu. Przyrząd wykazał, że 54-latek wsiadł na rower mając prawie dwa promile alkoholu.

Kolejnego nietrzeźwego zatrzymali policjanci z Chojnic. Zbliżała się siedemnasta. Podczas dyskusji z rowerzystą policjanci wyczuli od niego charakterystyczny zapach alkoholu. Alkomat potwierdził podejrzenia funkcjonariuszy. 57- latek miał ponad promil alkoholu w organizmie.

Reklama

Zgodnie z nowym taryfikatorem każdy z nich został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.

Jeżdżenie rowerem po spożyciu alkoholu jest nie tylko niebezpieczne, ale również nieodpowiedzialne i niezgodne z prawem. Mimo że rower może wydawać się bezpiecznym środkiem transportu, to po alkoholu może stać się śmiertelną pułapką.

Przede wszystkim, alkohol wpływa na zdolność prowadzenia pojazdów, w tym również rowerów. Wpływ ten może być znaczny, szczególnie w przypadku osób o mniejszej masie ciała, kobiet i osób starszych. Alkohol zmniejsza koordynację ruchową, wpływa na percepcję, hamuje reakcje i obniża zdolność do oceny sytuacji na drodze. Osoba prowadząca rower po spożyciu alkoholu może mieć problemy z utrzymaniem równowagi, niezdolna do uniknięcia przeszkód czy wykonywania skrętów.

Reklama

Kolejnym zagrożeniem jest brak ochrony w przypadku wypadku. Rower nie ma zabezpieczeń takich jak poduszki powietrzne czy pasy bezpieczeństwa, dlatego w przypadku kolizji lub upadku, rowerzysta jest narażony na poważne obrażenia. Co więcej, wypadki rowerowe z udziałem osoby pijanej są często bardziej poważne, a konsekwencje mogą być trudne do odwrócenia.

Nie wolno również zapominać o prawie.

W Polsce prowadzenie roweru po alkoholu jest zabronione i zagrożone mandatem, a nawet karą pozbawienia wolności. Podobnie jak w przypadku prowadzenia samochodu, dopuszczalna ilość alkoholu we krwi wynosi zero. Nie ma żadnego progu tolerancji, a już jedno piwo może przekroczyć dopuszczalną normę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości