W nocy z soboty na niedzielę (26/27 lipca) w Koczale (powiat człuchowski) rozegrała się akcja ratownicza, w której udział wzięły liczne służby — w tym specjalistyczna grupa strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Chojnicach. Ich wsparcie okazało się cenne.
Zgłoszenie o zaginięciu kobiety wpłynęło około godziny 21:23. Teren, w którym ją ostatnio widziano, był trudny: lasy, pola, ciemność. W takich warunkach liczy się każde wsparcie technologiczne — i tu do akcji wkroczyli chojniccy strażacy z dronem wyposażonym w kamerę termowizyjną. To właśnie dzięki niemu możliwe było przeszukiwanie terenu z powietrza — szybko, cicho i skutecznie.
Dron z Chojnic to nie tylko „zabawka” – to przede wszystkim narzędzie ratownicze, które pozwala prowadzić działania w trudnych warunkach, kiedy każda minuta się liczy. Obraz z powietrza przesyłany jest na żywo do ekranu ratowników, co daje im przewagę w nocy, we mgle czy gęstym lesie.
W działaniach udział wzięły także jednostki OSP KSRG z Przechlewa (z lornetką noktowizyjną), Koczały i Pietrzykowa, a także Policja z psem tropiącym oraz strażacy z PSP Człuchów.
Na szczęście, po kilku godzinach poszukiwań, kobieta została odnaleziona — cała i zdrowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze