Strażacka akcja „Świąteczna paczka dla dzieciaczka” zakończyła się sukcesem. Hojność naszych mieszkańców przerosła oczekiwania organizatorów.
Ochotnicze Straże Pożarne z regionu włączyły się w niezwykłą inicjatywę mającą na celu przyniesienie uśmiechu na twarze dzieci z oddziału onkologii szpitala Jurasza w Bydgoszczy oczekujących na przeszczep szpiku kostnego. Akcja, nosząca nazwę "Świąteczna paczka dla dzieciaczka", zyskała ogromne wsparcie, gdyż strażacy zdecydowali się zbierać nowe zabawki oraz inne potrzebne artykuły dla dzieci w wieku od 0 do 15 lat. Początkowo inicjatywa miała swój początek w Rytlu, zwłaszcza za sprawą Mai Gil, gdzie miejscowi działacze postanowili podjąć tę szlachetną ideę. Z czasem do akcji dołączyły kolejne jednostki OSP z regionu: Nowa Cerkiew, Charzykowy, Doręgowice, Czapiewice, Czyczkowy, Lichnowy, szkoły podstawowe z Chojnic i Tucholi. Strażacy zbierali zabawki przekazywane przez mieszkańców naszego regionu. W ramach akcji przyjmowane były różnorodne przedmioty, takie jak kredki, pisaki, puzzle, książki, gry planszowe, czy słodycze. Ważne było, aby wszystkie przedmioty były nowe, z uwagi na specyfikę miejsca, do którego trafią.
Jak zareagowały dzieci ze szpitala na dostarczone zabawki?
- Wrażenia były mega. Dzieci były zachwycone – mówi Wojciech Sawicki, organizator akcji charytatywnej, członek OSP Nowa Cerkiew.
Utarło się, że tego typu prezenty dostarczane są do szpitali na święta Bożego Narodzenia. Wielkanoc bywa raczej pomijana. Stąd większe zaskoczenie zarówno wśród chorych maluchów, jak i personelu szpitala.
Wojciech Sawicki cieszył się z powodzenia akcji, jednak sam moment wizyty w szpitalu wywarł na nim przygnębiające wrażenie.
- Tam człowiek wchodzi w inny świat. Tam jest tragedia. Uginają się ręce i nogi. Biedne dzieci umęczone chorobą. Ale radość z naszych prezentów była ogromna. Zrobiliśmy 50 podarunków do ręki. Ale też zakupiliśmy specjalne spreje, które umożliwiają odklejanie plastrów, tak, żeby dziecko nie czuło bólu – mówi Wojciech Sawicki.
Reklama
Reszta prezentów została na oddziale i będzie sukcesywnie wręczana dzieciom przez najbliższe miesiące. Panie pielęgniarki dają maluchom zabawki, żeby nieco załagodzić dziecięce emocje przed i po zabiegach.
Strażacy mają teraz doświadczenie w organizowaniu akcji zbiórki, ale też w pakowaniu i segregacji dostarczonych zabawek. W tę logistyczną działalność była zaangażowana cała społeczność OSP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze