Reklama

Taksówkarze nie chcą likwidacji wieloletniego postoju na Wałowej

Radny Maciej Bonna zaproponował likwidację istniejącego od 40 lat postoju taksówek, co spotkało się z ostrym sprzeciwem lokalnych kierowców. Taksówkarze, zorganizowani przez Zbigniewa Drążkowskiego, przedstawili alternatywne rozwiązania, argumentując, że obecne miejsce postoju jest integralną częścią miejskiego krajobrazu i wygody klientów.

Inicjatywa utworzenia zatoczki kiss&fly (dosłownie „pocałuj i leć” – czyli podjedź, wysadź i odjedź) przy ulicy Wałowej wyszła od przewodniczącego osiedla nr 1 – Ireneusza Kiełba. Na listopadowej sesji Rady Miejskiej Chojnic zgłosił ją radny Maciej Bonna. Pomysł polega na likwidacji postoju taksówek w miejscu znanym chojniczanom od 40 lat. W tym miejscu miałaby powstać zatoczka dla mieszkańców, którzy dowożą dzieci do Szkoły Podstawowej nr 1.

- Temat jest rozwojowy, bo stanie na komisji oznakowania 11 grudnia o godzinie 10:00 – mówi wiceburmistrz Adam Kopczyński.

Reklama

Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się chojniccy taksówkarze. Zbigniew Drążkowski, który stoi na czele Stowarzyszenia Taksówkarzy Radiotaxi-Hit, organizacji skupiającej ich większość, przygotował wniosek do burmistrza, w którym uzasadnia, że likwidacja postoju jest złym pomysłem.

„Podczas spotkania z kierowcami Taxi ustalono, że nie zgadzają się z propozycją pana Radnego na przeniesienie postoju. Nadmieniam iż postój na tej ulicy istnieje około 40 lat. Przyzwyczajenie klientów do tego miejsca jest niezmienne. Przeniesienie postoju nie poprawiło by wygody dla klientów. Działają korporacje które otrzymują zlecenia w formie telefonicznej jak taż występują kierowcy taksówek którzy nie są zrzeszeni z żadną korporacją i bazują na zasadzie oczekiwania na kurs przy ulicy Wałowej. W związku z powyższym jesteśmy otwarci na szukanie optymalnych rozwiązań dowozu dzieci do szkoły. Nadmieniam, że z podobnym problemem borykają się wszystkie szkoły w naszym mieście.” – głosi treść wniosku.

Reklama

Pod apelem podpisało się 25 taksówkarzy.

Pojawił się też pomysł, żeby postój taki przenieść w któreś z trzech lokalizacji: Plac Jagielloński, Plac Emsdetten lub Plac Piastowski. Również ten pomysł odrzucany jest przez taksówkarzy.

Wychodzą oni za to z pomysłem, by przebudować nieco istniejącą zatoczkę na Wałowej. Trzeba by usunąć kilka drzew i krzewów. Parking dla taxi pozostał by w dotychczasowej formie, ale dzięki zyskanemu w ten sposób miejscu byłoby wystarczająco dużo wolnej przestrzeni, by mogli tam podjeżdżać rodzice ze swoimi dziećmi.

Parking taksówek pod Bramą Człuchowską. Zostawić czy przenieść?

Radny Maciej Bonna zaproponował likwidację istniejącego od 40 lat postoju taksówek, co spotkało się z ostrym sprzeciwem lokalnych kierowców. Taksówkarze, zorganizowani przez Zbigniewa Drążkowskiego, przedstawili alternatywne rozwiązania, argumentując, że obecne miejsce postoju jest integralną częścią miejskiego krajobrazu i wygody klientów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/12/2024 12:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości