Podczas piątkowego koncertu młodych muzyków w Fosie Miejskiej, którzy zagrają największe przeboje zespołu Maanam, odbędzie się także zbiórka pieniędzy na leczenie Oliwii Galikowskiej.
Wydarzenie odbędzie się w piątek, 28 lipca o godzinie 20.00 w Fosie Miejskiej. Organizuje je Chojnickie Centrum Kultury. Podczas imprezy do puszek zbierane będą datki na leczenie Oliwii Galikowskiej. Kobieta ma 27 lat. Cierpi na złośliwego raka żołądka. Jest absolwentką Technikum nr 2 w Chojnicach.
„Od 10 lat pełnię służbę jako strażak w Państwowej Straży Pożarnej w Gdyni. W swojej karierze zawodowej przeżyłem wiele tragicznych sytuacji, z którymi musiałem się zmierzyć i podjąć ryzyko, ratując ludzkie życie. Lecz choroba Oliwki, mojej ukochanej narzeczonej, stała się moją najcięższą akcją ratowniczą, która trwa nieprzerwanie od kilku miesięcy. Rok temu, gdy się zaręczyliśmy, nikt nie spodziewał się, że nasze życie tak bardzo się zmieni…” - pisze Marcin, narzeczony Oliwii w opisie na portalu siepomaga.pl
Na razie akcję wsparło 3712 osób, którzy wpłacili 209 725 złotych. Organizatorem zbiórki jest Fundacja Siepomaga.
Na początku lutego, Oliwia trafiła do szpitala z silnym bólem brzucha. Poddano ją badaniom, w tym USG, tomografii komputerowej oraz badaniom krwi. Niestety, wyniki nie były dobre – wykazano niestandardową ilość płynu w miednicy oraz stan zapalny. Lekarze wdrożyli antybiotykoterapię i podali leki przeciwbólowe, co poprawiło wyniki badań krwi. Po tygodniu Oliwia została wypisana do domu. Jednak po kilku dniach, ból brzucha wrócił, a Oliwia dostała gorączki, więc postanowiono ponownie skonsultować się ze szpitalem. Lekarze podjęli decyzję o wykonaniu operacji laparoskopowej, aby dokładniej zbadać problem. Podczas operacji pobrano wycinki i płyn z otrzewnej. Wyniki okazały się tragiczną wiadomością – Oliwia miała złośliwego raka żołądka z przerzutami.
Obecnie Oliwia przeszła sześć kursów chemioterapii, ale leczenie okazało się nieskuteczne. Po trzecim tygodniu przerwy, jej stan drastycznie się pogorszył. W jamie brzusznej gromadził się płyn nowotworowy, powodujący ucisk na narządy wewnętrzne i wymioty. W wyniku tego trafiła na SOR, gdzie wykonano kolejne badania, które potwierdziły progresję choroby. Chirurgicznie usunięto 6,5 litra płynu z jamy brzusznej, ale naciek w żołądku utrudniał przewód pokarmowy, dlatego zdecydowano się na żywienie pozajelitowe.
Obecnie Oliwia jest świadoma swojej sytuacji i zdeterminowana, by walczyć o swoje życie. Niestety, lekarze w Polsce nie dają jej szansy na dalsze leczenie. Aktualnie przebywa w hospicjum, gdzie wprowadzono leczenie paliatywne. Mimo to, nadzieję niesie terapia w specjalistycznych klinikach za granicą, jednak wiąże się to z ogromnymi kosztami. Dlatego Oliwia potrzebuje wsparcia, aby kontynuować walkę o życie.
LINK do ZBIÓRKI
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze