Niepełnosprawna kobieta idzie o kulach przez miasto. Jest nietrzeźwa. W pewnym momencie upada. Policja odwozi ją do domu. A tam czeka ich niespodzianka.
Była środa, godzina już dosyć późna, dziesiąta wieczór. 57-letnia kobieta szła o kulach przez centrum Chojnic. W pewnym momencie upadła. Zauważył to policyjny patrol, który próbował pomóc, jak się wkrótce okazało – pijanej kobiecie. Wsadzili do radiowozu i podjechali do jej mieszkania.
W środku przebywał 35-letni syn kobiety. Jednak policjantów na wejściu powitało co innego. Na podłodze leżał woreczek strunowy i rurka z białym proszkiem na ściankach urządzenia. Wtedy synowi niepełnosprawnej kobiety zaczęły się trząść ręce ze zdenerwowania. Czujni mundurowi wkrótce znaleźli w paczce po papierosach kolejne woreczki strunowe. Po badaniu okazało się, że to amfetamina – całe 20 gramów. Narkotyki trafiły do policyjnego depozytu, a 35-latek do aresztu. Usłyszał zarzuty. Przyznał się do winy. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze