Na terenie Chojnic planuje się realizację projektu geotermalnego. Miasto otrzyma na ten cel znaczne dofinansowanie, lecz towarzyszy temu ryzyko finansowe. Inwestycja ma sprawdzić, czy pod ziemią istnieją pokłady wód geotermalnych.
- Jest sukces, ale trzeba go jeszcze potwierdzić – mówi Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic.
Co budzi takie zadowolenie włodarza miasta?
Chojnice są jedyną miejscowością w województwie pomorskim, które skorzysta z dofinansowania do wykonania odwiertów w celu sprawdzenia, czy pod ziemią znajdują się pokłady wód geotermalnych. Oprócz Chojnic z dofinansowania skorzysta 17 miejscowości na terenie Polski. Dofinansowanie to pochodzić będzie ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej. Na badania nasze miasto otrzyma aż 11 853 000 złotych.
– Rozwój geotermii będącej odnawialnym źródłem energii jest jednym z celów Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Geotermia to potencjał, który powinny wykorzystywać samorządy. Odnawialne źródła energii to nasza przyszłość, dlatego Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wspierają tego typu projekty. Programy priorytetowe cieszą się dużym zainteresowaniem, dlatego ogłaszamy zwiększenie budżetu w naborze programu „Udostępnianie wód termalnych w Polsce” – mówił pod koniec listopada na konferencji prasowej Piotr Dziadzio, wiceminister klimatu i środowiska, Główny Geolog Kraju, Pełnomocnik Rządu ds. Polityki Surowcowej Państwa.
Reklama
Jedenaście milionów złotych kosztować będzie odwiert, który da odpowiedź na pytanie, czy w Chojnicach są wody geotermalne do wykorzystania przy ogrzewaniu budynków. Dofinansowanie jest w kwocie netto. Należy jeszcze do tego doliczyć kwotę VAT-u. Tę sumę musi już wyłożyć chojnicki samorząd.
- To będzie trudna decyzja, bo jest ryzyko, że dołożymy 2 600 000 miliona złotych, a okaże się, że woda ma temperaturę 40 stopni. To nie będzie się nadawać do niczego. Powinna ona wynosić 60-80 stopni – mówi Arseniusz Finster.
Reklama
Burmistrz chce zaangażować do współfinansowania tego projektu chojnicki MZEC.
Miasto ma już wstępne badania sondażowe, które mówią, że jest szansa na dokopanie się do optymalnych zasobów wód geotermalnych. Jednak aby mieć całkowitą pewność, należy wykonać odwiert na głębokość nawet kilku kilometrów. Otwór kopany będzie przy ulicy Czerskiej za działką policyjną. Miasto musi najpierw podpisać umowę z NFOŚ i wiosną rozpocząć procedurą przetargową w celu wyłonienia firmy, która będzie kopać odwiert.
Badanie sondażowe mające na celu odkrycie pokładów wody geotermalnej na danym obszarze opiera się na wierceniu otworu w ziemi, sięgając głębokości, gdzie prawdopodobnie znajduje się woda termalna. Po wierceniu, otwór jest napełniany wodą, a następnie analizowane są jej temperatura i skład chemiczny.
Istnieją dwie główne metody badań sondażowych geotermalnych:
Badania wiertnicze - obejmują wiercenie otworu w ziemi przy użyciu wiertnicy. Po wierceniu otwór jest napełniany wodą, a analizowane są parametry wody, takie jak temperatura i skład chemiczny. Badania te są najdokładniejsze w określaniu potencjału geotermalnego danego obszaru.
Badania niewiertnicze - wykorzystują techniki nieinwazyjne, takie jak sejsmologia, geotermometria i geotermochimia. Chociaż mniej precyzyjne niż badania wiertnicze, są mniej kosztowne i czasochłonne.
Wyniki badań sondażowych są wykorzystywane do oceny przydatności danego obszaru do eksploatacji geotermalnej. Pozytywne wyniki badań są sygnałem do rozpoczęcia budowy instalacji geotermalnej.
Do najbardziej perspektywicznych obszarów pod względem ujmowania i zagospodarowania wód termalnych należy Podhale, oraz pas Polski ciągnący się od Szczecina aż po Góry Świętokrzyskie, gdzie największe korzyści przyniesie eksploatacja wód z poziomów dolnej kredy i dolnej jury.
Głębokość otworów wiertniczych geotermalnych zależy od wielu czynników, w tym od temperatury wody geotermalnej, składu chemicznego wody i warunków geologicznych.
Ogólnie rzecz biorąc, otwory wiertnicze geotermalne mają głębokość od 500 do 5000 metrów. W niektórych przypadkach otwory mogą być jeszcze głębsze, nawet do 10 000 metrów.
Przykłady głębokości otworów wiertniczych geotermalnych
Otwór geotermalny w Łodzi ma głębokość 1000 metrów.
Otwór geotermalny w Rybniku ma głębokość 2000 metrów.
Otwór geotermalny w Kalifornii ma głębokość 5000 metrów.
Do wiercenia otworów wiertniczych geotermalnych wykorzystuje się różne metody, w tym:
Wiercenie płuczkowe – jest to najpopularniejsza metoda wiercenia otworów geotermalnych. Polega na wypływie płuczki wiertniczej z wiertnicy pod ciśnieniem. Płuczka rozbija skały, ułatwiając ich wiercenie.
Wiercenie młotem udarowym – jest to metoda wiercenia, która wykorzystuje młot udarowy do kruszenia skał. Młot udarowy jest zawieszony na linie i uderza w skały z dużą siłą.
Wiercenie diamentowe – jest to metoda wiercenia, która wykorzystuje diamentowe tarcze do cięcia skał. Tarcze diamentowe są zamocowane na końcu wiertnicy i obracają się, aby ciąć skały.
Koszty badań wiertniczych geotermalnych są bardzo wysokie. Mogą one wynosić od kilku do kilkunastu milionów złotych. Koszt zależy od wielu czynników, w tym od głębokości otworu, rodzaju metody wiercenia i warunków geologicznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze