Reklama

W rozbudowanej remizie wszystko się mieści

14/05/2021 08:30

– W minionym roku dostaliśmy bardzo wiele – cieszy się Krzysztof Laszkiewicz, naczelnik OSP w Ogorzelinach. Druhowie dostali zupełnie nowy wóz pożarniczy, a ich remiza została rozbudowana. Teraz we własnym zakresie odnawiają kapliczkę przy swojej siedzibie.

– W minionym roku dostaliśmy bardzo wiele – cieszy się Krzysztof Laszkiewicz, naczelnik OSP w Ogorzelinach. Druhowie dostali zupełnie nowy wóz pożarniczy, a ich remiza została rozbudowana. Teraz we własnym zakresie odnawiają kapliczkę przy swojej siedzibie.

Miniony rok druhowie z OSP w Ogorzelinach mogą zaliczyć do udanych. W lutym 2020 roku został im oficjalnie przekazany zupełnie nowy wóz gaśniczy na podwoziu MAN-a. Średni wóz bojowy kosztował 831 tys. zł. Fundusze na jego zakup pochodziły z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (340 tys. zł), Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (20 tys. zł), chojnickiego starostwa (25 tys. zł) oraz budżetu gminy Chojnice (446 tys. zł). Samochód zabiera na siebie cztery tysiące litrów wody, a jak przyznają sami strażacy, jest wyposażony we wszystko, czego jednostka z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego potrzebuje do akcji.
Było za ciasno
Drugą bardzo ważną dla druhów inwestycją jest rozbudowa remizy OSP. Jej wykonanie było praktycznie konieczne, ponieważ w budynku było bardzo ciasno, w szczególności po zaparkowaniu tam nowego wozu. – Można nim było wjechać, ale wsiadanie było trudne, podobnie jak przebieranie się przed akcją – przyznaje Krzysztof Laszkiewicz, naczelnik jednostki.
W zeszłym roku zostały więc wykonane niezbędne prace: dobudowano nowy boks garażowy dla nowego samochodu oraz wieżę do suszenia węży i wyremontowano plac manewrowy przed remizą. Dzięki temu udało się na nowo zagospodarować wnętrze. W nowym pomieszczeniu stoi MAN, obok drugie auto, czyli ford connect, a dawne pomieszczenie forda zostało zaadaptowane na pomieszczenie socjalne. – Są w nim szafki na mundury i wystarczająco dużo miejsca, by się przebrać. Dla nas to wielka pozytywna zmiana i wielki krok do przodu. Jesteśmy wdzięczni władzom i gminy i serdecznie dziękujemy panu wójtowi – podkreśla Laszkiewicz. Zadanie w całości sfinansowano z budżetu gminy. Przebudowa kosztowała 622 tys. zł.
Podnieśli całą kapliczkę
Przy okazji przebudowy odbywają się także inne prace. Polegają one na przeniesieniu kapliczki z figurą św. Floriana oraz pamiątkami miejscowych druhów. – Kapliczkę w całości podniósł na pasach dźwig i postawił ją w nowym miejscu. Teraz odnawiamy ją we własnym zakresie – opowiada naczelnik.
Strażacy wymienili dach na nowy. W planach mają też ozdobienie budynku cegłą klinkierową. Czekają jednak na trochę lepszą pogodę. – Innych planów inwestycyjnych na razie nie mamy. Mamy świadomość, że dostaliśmy bardzo wiele, a są też kolejne jednostki, które czekają na wsparcie. My z kolei czekamy na poluzowanie obostrzeń, by zrobić oficjalne otwarcie i poświęcenie po rozbudowie – dodaje pan Krzysztof.
Za kilka lat druhowie z Ogorzelin będą świętować okrągły jubileusz. Jednostka została bowiem założona w 1925 roku. Obecnie należy do niej 24 aktywnych członków oraz osiem osób wspierających i członków honorowych. 

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 29 kwietnia 2021, nr 17/983.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości