Reklama

W szpitalu nie chcą ciąć kosztów

07/08/2021 08:00

Kilka szpitalnych komórek ulegnie połączeniu, przez co pracować będzie w nich mniej osób. Czy to działanie ma zmniejszyć wydatki lecznicy? Dyrektor Maciej Polasik zapowiada, że chodzi jedynie o usprawnienie pracy Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach.

Kilka szpitalnych komórek ulegnie połączeniu, przez co pracować będzie w nich mniej osób. Czy to działanie ma zmniejszyć wydatki lecznicy? Dyrektor Maciej Polasik zapowiada, że chodzi jedynie o usprawnienie pracy Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach.

Chodzi m.in. o dział administracyjno-gospodarczy i techniczno-eksploatacyjny. Połączeniu ulegają też działy audytu oraz marketingu i jakości. Utworzona zostaje również nowa komórka, czyli bhp i ppoż. Informacje na ten temat znalazły się w uchwale dotyczącej nadania statutu Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach. – Czy wszystkie miejsca pracy w szpitalu będą zachowane? Czy nikt nie utraci zatrudnienia? – dopytywała radna powiatowa Mirosława Dalecka.

Reklama


Usprawni działanie

Dyrektor lecznicy Maciej Polasik wyjaśnia, że połączenie komórek nie ma nic wspólnego z obcinaniem kosztów. – Połączenie pracy działu administracyjno-gospodarczego z działem techniczno-eksploatacyjnym nie niesie za sobą żadnych zwolnień i ograniczenia zatrudnienia. Głównym motywem tej zmiany było to, że długoletni kierownik działu odszedł na emeryturę i czekaliśmy z połączeniem tak długo, żeby przebiegało ono bezboleśnie dla pracowników – dodaje. Ma nadzieję, że to usprawni pracę komórek.
Podobnie wygląda to w przypadku działów audytu oraz marketingu i jakości – z pracy odchodzi kierowniczka marketingu Alina Kamowska. – Z uwagi na to, że działy miały podobny zakres pracy, podjęliśmy decyzję, by je połączyć. W związku z tym połączeniem zniknie jedno stanowisko kierownicze. Nie zamierzamy zatrudniać nikogo na miejsce tej pani, która się zwalnia – mówi Polasik. Jedna osoba spośród pracowników tej komórki ma pełnić obowiązki zastępcy kierownika.


Jest logiczne

Wieloletni inspektor działu BHP odchodzi na emeryturę. Jego obowiązki przejmie osoba, która ma potrzebne do tego uprawnienia. Będzie to dotychczasowy inspektor ochrony przeciwpożarowej Tomasz Bonik. Zatrudniona ma być dodatkowa osoba do pomocy. – Te działania miały usprawniać i racjonalizować pracę i działanie szpitala, a nie dać oszczędności. Wydają mi się logiczne – kwituje szef lecznicy.
Dodajmy, że ubiegłoroczna strata szpitala wyniosła około 4 mln zł. Po odjęciu ponad 6 mln zł amortyzacji końcowy wynik lecznicy za ubiegły rok wychodzi na plus.

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 15 lipca 2021, nr 28/994.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości