Jak twierdzi wójt Zbigniew Szczepański, ostatnio docierają do niego pytania o to, kiedy będzie chciał zmienić samochód służbowy na inny. Uspokaja jednak, że mimo zastrzyku pieniędzy dla gminy w najbliższym czasie nie ma takich planów.
Jak twierdzi wójt Zbigniew Szczepański, ostatnio docierają do niego pytania o to, kiedy będzie chciał zmienić samochód służbowy na inny. Uspokaja jednak, że mimo zastrzyku pieniędzy dla gminy w najbliższym czasie nie ma takich planów.
Włodarze z regionu co rusz zaskakują mieszkańców decyzją o wymianie sprzętów, mebli lub aut. Najpierw na wiosnę umeblowanie w swoim gabinecie postanowił wymienić starosta Marek Szczepański. Latem z kolei dowiedzieliśmy się, że swój służbowy samochód, używany także do celów prywatnych, wymienił były dyrektor szpitala Leszek Bonna, który niedawno został wybrany wicemarszałkiem województwa pomorskiego. W ślad za nimi nie pójdzie jednak wójt gminy Chojnice, który jak podkreśla, służbowego auta zmieniać nie zamierza. – Ostatnio docierają do mnie głosy i pytania, które mają związek z pieniędzmi, jakie gmina ma otrzymać. Mianowicie ludzie pytają mnie, kiedy w końcu zmienię samochód służbowy – mówił na ostatniej sesji Zbigniew Szczepański. Wójt służbowo jeździ kią sportage, która służy mu już ładnych kilka lat i jak zapowiada, zmian w tej kwestii nie przewiduje. – Do końca tej kadencji nie zamierzam zmieniać samochodu służbowego – twierdzi Szczepański. Jak dodaje, auto jest sprawne i sprawuje się bardzo dobrze. – Z myślą o pieniądzach mówię: oby się tak sprawowało jak najdłużej – dodaje wójt.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 28 listopada 2019, nr 48/909
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!