Na placu św. Jerzego i w zatoczce obok można zaparkować najwyżej na pół godziny. - Nawet nie zauważyłem tabliczki – przyznaje jeden z kierowców.
Na placu św. Jerzego i w zatoczce obok można zaparkować najwyżej na pół godziny. - Nawet nie zauważyłem tabliczki ? przyznaje jeden z kierowców.
Pod znakiem informującym o parkingu na placu św. Jerzego kilka tygodni temu pojawiła się tabliczka: W godz. 8.00-18.00 postój jest dozwolony do 30 minut. Skąd taki pomysł? - Osoby prowadzące w pobliżu działalność zwróciły się do burmistrza z wnioskiem o umożliwienie większej rotacji samochodów – mówi Tadeusz Rudnik, komendant Straży Miejskiej w Chojnicach.
Dlaczego na placyku nie stanął parkomat? Co mieszkańcy sądzą o nowych przepisach? Ile mandatów wstawiła straż miejska kierowcom? O tym przeczytasz w dzisiejszym wydaniu "Czasu Chojnic".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!