Reklama

Zimno w klasach. Czy lekcje w SP1 będą odwołane? Decyzja jeszcze dziś

Od rana do redakcji spływają informacje od zaniepokojonych rodziców. Chodzi o temperaturę w salach lekcyjnych w chojnickiej najstarszej podstawówce. Otrzymaliśmy zdjęcie termometru wskazującego zaledwie 12 stopni w jednej z sal lekcyjnych.

– Syn przysłał mi zdjęcie, na którym widać termometr wskazujący 12°C. Zabrałam dziecko ze szkoły. W takiej sali nie można się uczyć. Wolę, żeby przeczekał mrozy w domu, niż żeby zachorował – mówi zaniepokojona czytelniczka.

W ratuszu problem z ogrzewaniem szkoły jest znany.

– Z informacji od dyrektorki szkoły wynika, że większość sal jest przygotowana i panuje w nich temperatura około 18 stopni. Faktem jest jednak, że w szkole są sale, w których temperatura jest niższa. W takim przypadku uczniowie są przenoszeni do innych pomieszczeń, gdzie jest cieplej, na przykład na stołówkę – mówi Grzegorz Czarnowski, dyrektor Wydziału Edukacji, Wychowania i Zdrowia w chojnickim ratuszu.

Reklama

W sali, o której mowa, rzeczywiście temperatura była niższa niż wymagane 18 stopni.
– Jednak nie było to 12 stopni Celsjusza, z relacji dyrekcji wynika, że temperatura dochodziła do 17 stopni. Nie jest to sytuacja idealna i nie spełnia wymogów. Możemy się spodziewać, że będziemy zmuszeni zamknąć szkołę, a zajęcia będą odrabiane w soboty – dodaje Czarnowski.

Decyzja o ewentualnym zamknięciu szkoły ma zapaść jeszcze dziś. Wszystko przez kolejne prognozy mrozów.
– Piece cały czas pracują na 100 procent swojej wydajności, ale jeśli nie uda się podnieść temperatury w szkole, nie będziemy mieli innego wyjścia i zajęcia zostaną odwołane. Decyzję podejmiemy dziś do godziny 14.00.

Reklama

Czarnowski dodaje również, że spora część rodziców zdecydowała się nie wysyłać dzieci do szkoły, przez co w placówce jest mniej uczniów. Pozwala to na rotację pomieszczeń, w których odbywają się zajęcia.

Skąd ten problem? Szkoła Podstawowa nr 1 w Chojnicach jest najstarszą tego typu placówką w mieście. Czeka na termomodernizację i wymianę źródła ogrzewania. 

Już od dłuższego czasu wiemy, że ta instalacja jest niewydolna. Piece są stare i wymagają modernizacji oraz wymiany. Chcemy przejść na system hybrydowy oparty na pompach ciepła, jednak są to wydatki rzędu 10 milionów złotych na termomodernizację. Na horyzoncie pojawiły się środki – opracowujemy projekt i w szybkim tempie będziemy mogli rozpocząć działania - mówi Czarnowski. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości