Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu Chojnickiego, która odbyła się 20 listopada, radna Mirosława Dalecka ponownie poruszyła temat braku apteki całodobowej w powiecie. Od początku 2025 roku mieszkańcy pozostają bez dostępu do placówki działającej przez całą dobę, a dotychczasowe działania samorządu nie przyniosły zmian.
Radna przypomniała, że 21 października dyskutowano o możliwości rozszerzenia godzin pracy jednej z aptek, w tym tej działającej na terenie Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach. Zapytała starostę, czy prowadził rozmowy z właścicielem szpitalnej apteki, parlamentarzystami bądź przedstawicielami rządu, zwłaszcza w kontekście zmian prawa farmaceutycznego, które – jak podkreślała – ograniczyły możliwości małych samorządów. Jej zdaniem stolica powiatu powinna zapewniać mieszkańcom dostęp do apteki czynnej całą dobę.
Starosta Marek Szczepański odpowiedział, że nigdy nie obiecywał uruchomienia apteki 24/7, natomiast deklarował podjęcie starań w tym kierunku – i te starania zostały zrealizowane. Przypomniał, że Rada Powiatu wystosowała apel do parlamentarzystów, podobne stanowisko przyjął Związek Powiatów Polskich, a Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało, że zapotrzebowanie na nocne zakupy leków jest znikome. Z danych resortu wynika, że po godzinie 23:00 leki kupuje jedynie promil pacjentów.
Jak dodał starosta, żadna z aptek w powiecie nie wyraziła chęci prowadzenia dyżuru nocnego, nawet przy rozważaniu współfinansowania. Nie pojawiły się też sygnały o sytuacjach kryzysowych wynikających z braku nocnej apteki. Dla porównania wskazał Bydgoszcz, gdzie całodobowo działają tylko dwie apteki, a wśród powiatów takie placówki funkcjonują jedynie w największych jednostkach.
Starosta przypomniał również, że próby rozmów z dzierżawcą apteki w Szpitalu Specjalistycznym w Chojnicach trwały już wcześniej, ale oczekiwania finansowe właściciela były bardzo wysokie. Z tego powodu nie udało się dojść do porozumienia. Uruchomienie apteki całodobowej mogłoby kosztować powiat około 500 tysięcy złotych rocznie – środki, które w ocenie władz samorządowych trudno uznać za proporcjonalne do skali potrzeb.
Sprawa apteki całodobowej pozostaje otwarta, jednak na ten moment nie ma podmiotu gotowego do podjęcia dyżuru nocnego. Starosta deklaruje dalsze monitorowanie sytuacji, ale podkreśla, że brak jest realnych możliwości organizacyjnych i ekonomicznych, aby placówka funkcjonowała całodobowo w obecnych warunkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze