Drugi turniej mini-cyklu deblowego w tenisie stołowym w Chojnicach zakończył się dokładnie tak samo jak pierwszy. Przynajmniej, jeśli chodzi o podium. Najlepsi ponownie okazali się miejscowi: Piotr Mojka i Maksymilian Żychliński, przed Maciejem Pawlakiem i Arkadiuszem Domachowskim oraz Michałem Briegerem i Jackiem Silutą.
W zorganizowanym przez stowarzyszenie TS Chojnice mini-cyklu łącznie o zwycięstwo walczyło 11 par. W klasyfikacji generalnej liczyły się wyniki obu turniejów.
11 par oznacza udział 22 zawodników. Taka frekwencja nie jest może powalająca, ale biorąc pod uwagę fakt, że latem turnieje tenisa stołowego prawie się nie odbywają, udział ponad 20 osób można uznać za sukces. Oczywiście chcielibyśmy, żeby organizowane przez nas imprezy miały większy zasięg, ale z drugiej strony trochę ogranicza nas sala. Jeśli w przyszłości uda nam się znaleźć większe miejsce, a jest na to szansa, będziemy chcieli zorganizować przynajmniej jeden duży turniej, który mógłby na stałe wpisać się w kalendarz sportowych imprez w Chojnicach", mówi prezes TS Chojnice Maciej Pawlak.
Reklama
Dodajmy, że w nadchodzącym sezonie ligowym stowarzyszenie wystawi najprawdopodobniej 3. drużyny. Pierwsza, po dwóch sezonach zakończonych awansem, będzie rywalizować w 2. lidze tenisa stołowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze