W 1926 roku Dziennik Pomorski pisał o Chojnicach:

Święta w urzędach.
W min. spraw wewnętrznych i podległych mu urzędach w całem państwie, urzędowanie ukończone będzie z okazji świąt Bożego Narodzenia, w piątek 24 grudnia, o godz. 12 w południe i wznowione będzie w poniedziałek 27 grudnia o zwykłej porze.


Magistrat dla ubogich miasta.
Przeszło 200 ubogich miasta zostało przez Magistrat obdarzonych podarkami gwiazdkowymi w naturaljach. Poza innemi obdarzono rodziny ubogich po 3 funty mięsa 3 funty grochu, 2 funty cukru, kaszy, bochenek chleba na 1 głowę w rodzinie itd. Podziałem podarków pod jął się kierownik wydziału opieki społecznej p. Wiśniewski starając się o sprawiedliwe podzielenie pośród licznie zgromadzonych najuboższych miasta którzy zdradzali zadowolenie, radość z Izą w oku za tak staranną opieką nad nimi sprawiając i ubogim naszym niespodziankę gwiazdkową.

Matka kradła a synalek chował.
W dniu wczorajszym korzystając z natłoku w składzie firmy Kaźmierski przy Rynku niejakaś Sztucka skradła 2 funty makaronu 11 funt margaryvny, podając je
małoletniemu synalkowi do schowania w koszu. Jeden z ekspedjentów zauważywszy kradzież zawezwał posterunek policyjny, który zaopiekował się bezprzykładną Sztucką, wyznaczając jej jako lokal gościnny areszt w komisarjacie.

Dzieci nie pozostawiać bez opieki.
W mieszkaniu p. Kołakowskiego zamieszk., przy pl. Jerzego 2 w dniu wczorajszym w godzinach południowych powstał pożar. Na szczęście zdołali sąsiedzi ogień
ugasić. Spaliły się jedynie rzeczy mniej wartościowe. Szkodę oblicza się na kilkadziesiąt złotych. Ogień powstał wskutek nieostrożności dzieci pozostawionych bez opieki.

Charzykowo. (Obchód gwiazdkowy.)
Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia urządziła tut. szkoła ub. niedzieli obchód gwiazdkowy Na program obchodu składały się przemówienie
okolicznościowe kierownika szkoły p. Thruna, deklamacje, śpiewy i odegranie Jasełek. Całość wypadła bardzo dobrze, a publiczność zapełniająca salę po brzegi, gorąco oklaskiwała poszczególne występy dziatwy szkolnej. Po wyczerpaniu programu, odbyło się poza wspólną fotografją dzieci, biorących udział w przedstawieniu rozdawanie podarków gwiazdkowych dla wszystkich dzieci szkolnych i kawka dla przeszło 20 amatorów młodocianych.
Podkreślić należy ogrom pracy i poświęcenie, po niesione przez organizatorów wieczorku p. Thrunowa, i p. Thruna kier. szkoły, temwięcej że wielką część biorących udział w przedstawieniu stanowiły dzieci ludności niemieckiej przeważającej w naszej wiosce. To też serdeczne podziękowanie należy się państwu Thrunom za
zorganizowanie tak dobrze udanego obchodu gwiazdkowego. Wogóle podkreślić należy gorliwość i poświęcenie z jakiem kler. tut. szkoły p. Thrun oddaje się, czy to wychowaniem dziatwy szkolnej i młodzieży pozaszkolnej w szczerym duchu polskim, czy też w pielęgnowaniu tak przez niego ulubionej pieśni polskiej wśród tut. ludności, dając temsamem świadectwo tego, że w zupełności rozumie ważność misji nauczyciela na zachodnich rubieżach Polski. (Uczestnik)

Od św. Łucji do wigilii Bożego Narodzenia
Pewne przesądy religijne związane są z okresem przygotowawczym do świąt Bożego Narodzenia. Okres ten zaczyna się od dni: św. Łucji (18 grudnia). Między przesądami wigilijnemi najwięcej może jest takich które są wróżbami przyszłych losów serca.
Tę, które należą do owego okresu przygotowawczego przedświątecznego, są następujące. Dziewięć dni przed wigilją należy przy gotować dziewięć kartek i wypisać na nich nazwiska dziewięciu mężczyzn sympatycznych, względnie kobiet, jeżeli to robi mężczyzna. Następnie należy w każdy dzień spalić jedną losem wybraną kartkę a czyje nazwisko zostanie na wigilję, ten będzie mężem względnie żoną danej osoby. Dziewczęta badają też tę tajemnicę przyszłości w ten sposób, że tydzień przed wigilją piszą na siedmiu karteczkach imiona znanych młodzieńców wkładają je pod poduszkę.
W wigilję po wieczerzy palą jedną kartkę po drugiej, zostawiając tylko ostatnią, a młodzieniec na niej napisany jest przeznaczony na męża danej dziewczyny. Według innej odmiany dziewczyna pisze, poczynając od św. Łucji, każdy dzień na karteczce jakiś zawód, np. rolnik, robotnik, szewc, miljoner itp. W wigilję, gdy gospodyni smaży ryby, dziewczyna zwija kartki w rureczki i pod. rzuca je trzy razy w górę, aby się pomieszały. Następnie jedną do drugiej wrzuca do ognia pod blachę, a ostatnią zachowuje. Wypisany tamże zawód będzie zawodem jej przyszłego męża.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze