W siedzibie Zaborskiego Parku Krajobrazowego w Charzykowach odbyło się spotkanie poświęcone zapomnianym osadom znajdującym się w rejonie Jeziora Charzykowskiego. Podczas wydarzenia badacze i regionaliści zaprezentowali wyniki swoich dotychczasowych ustaleń dotyczących historii dawnych osad, obiektów obronnych oraz nieistniejących już miejscowości, takich jak Wolność, Pomoc czy Rotzollen.
Wschodnia część Jeziora Charzykowskiego kojarzy się z licznymi miejscowościami, takimi jak Charzykowy, Funka, Małe Swornegacie, Bachorze czy Stary Młyn. Zachodni brzeg przez lata mógł wydawać się historyczną pustką, jednak działalność pasjonatów dowodzi, że w przeszłości tętniło tam życie. Krzysztof Tyborski ze Stowarzyszenia Historycznego Osorya z Konarzyn wyjaśnił, że zorganizowane w Charzykowach spotkanie miało na celu przybliżenie historii całkowicie zapomnianych już osad. Pierwsze z nich opisali zaproszeni prelegenci. Doktor Jan S. Ceitel skupił się na dziejach miejscowości, o których zachowały się źródła pisane, analizując przeszłość folwarku miejskiego Pomoc oraz młyna i folusza Wolność. Z kolei Adam Satro z Czuchowskiej Grupy Eksploracyjnej przedstawił zebranym informacje na temat grodzisk zlokalizowanych w sąsiedztwie miejscowości Wolność.
Głównym punktem wystąpienia Krzysztofa Tyborskiego była historia nieistniejącej osady Rotzollen, której nazwa w dokumentach pojawia się w 1729 roku, choć pomorska rodzina Rotcol dzierżawiła te ziemie znacznie wcześniej. Osada była ulokowana koło Kopernicy, bezpośrednio nad brzegiem jeziora. Przeprowadzona rok temu wyprawa eksploracyjna nie przyniosła spektakularnych odkryć architektonicznych, ale pozwoliła namierzyć cenne ślady przeszłości.
Na miejscu znaleźliśmy pozostałości starego ogrodu i warzywnika, gdzie wciąż rośnie dzika cebula – relacjonował Krzysztof Tyborski.
Badacze zlokalizowali również nieliczne elementy fundamentów oraz trzy cmentarze: ewangelicki, katolicki i rodzinny, na którym grzebano członków rodu Rotcol. Odnalezione artefakty, takie jak spalone szkliwo i odłamki dawnych butelek, sugerują, że w Rotzollen funkcjonowała kiedyś niewielka huta szkła. Osada, widoczna na dawnych mapach, rozmiarem przypominała małą wieś.
Historia okolic Kopernicy i dawnego Rotzollen wiąże się także z wytyczaniem granic po I wojnie światowej. W latach 1919-1920 rejon ten był obszarem intensywnych sporów terytorialnych pomiędzy Polską a Niemcami. Ostatecznie granica państwowa została przesunięta na drogę łączącą Chojnice z Bytowem. Krzysztof Tyborski potwierdził, że w środowisku historyków te lokalne zmagania o przynależność ziem dzisiejszej gminy Lipnica i Konarzyn w granicach powiatu chojnickiego nazywane są potocznie wojną palikową, podczas której obie strony starały się zabezpieczyć terytorium na swoją korzyść.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze