Mieszkańcy całej okolicy zjechali w niedzielę do Czerska, by wesprzeć małego Olka z Czarnej Wody, który choruje na SMA. Rodzice chłopca zbierają na kosztowną terapię dla synka.
Mieszkańcy całej okolicy zjechali w niedzielę do Czerska, by wesprzeć małego Olka z Czarnej Wody, który choruje na SMA. Rodzice chłopca zbierają na kosztowną terapię dla synka.
Celem niedzielnej imprezy charytatywnej w Czersku było wsparcie małego mieszkańca Czarnej Wody. Więcej o imprezie w najbliższym wydaniu "Czasu Chojnic".
Olek Lewandowski ma niecałe 1,5 roku. Urodził się jako zdrowe dziecko i początkowo nic nie wskazywało na to, że będzie miał jakieś problemy z prawidłowym rozwojem. Gdy jednak miał kilka miesięcy, rodzice zauważyli niepokojące sygnały: ich synek przestał unosić główkę w trakcie leżenia na brzuchu, nie potrafił sam siedzieć, nie stawał, a jego ciało stawało się coraz bardziej wiotkie. Choć lekarze uspokajali, bliscy zaczęli na własną rękę rehabilitację i walkę o diagnozę dla chłopca. Całą sytuację jeszcze skomplikowała pandemia koronawirusa. Okazało się, że Olek ma SMA typu 2. Rdzeniowy zanik mięśni powoduje, że dziecko staje się coraz słabsze, traci siły, nie może się normalnie rozwijać, a nawet samodzielnie przełykać jedzenia i prawidłowo oddychać. Rodzice zaczęli walkę o jego życie. Ratunkiem może być droga terapia genetyczna z USA. Polega ona na jednorazowym podaniu lekarstwa (można to zrobić również w Polsce), które wystarcza na całe życie. Mówi się, że jest to najdroższy lek świata, bo kosztuje ponad 2 mln dolarów. W dodatku można go zastosować jedynie u dzieci, które nie ukończyły dwóch lat lub nie przekroczyły wagi 21 kg. Olusiowi nie zostało już wiele czasu na skorzystanie z terapii.
Pomagać chłopcu można cały czas, wpłacając pieniądze na konto fundacji: TU. Bieżące informacje o działaniach w związku ze zbiórką, licytacjach itp. można znaleźć na profilu akcji na Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!