W dwudniowej akcji udział wzięło 520 mieszkańców, którzy oddali łącznie ponad 10 ton odzieży – to aż 2,5 raza więcej niż podczas pierwszej zbiórki w czerwcu, gdy zebrano 4,5 tony. Największe zainteresowanie przypadło na sobotę, kiedy do kontenerów trafiło blisko 6,8 tony ubrań.
Koszt przedsięwzięcia wyniósł ok. 12,5 tys. zł, z czego 7 tys. zł to przyjęcie odpadów, a 4,5 tys. zł transport i obsługa kontenerów. Władze miasta podkreślają, że ze zbiórki mogli korzystać wyłącznie mieszkańcy Chojnic, co było weryfikowane dowodem tożsamości i opłatami za wywóz odpadów.
– Zainteresowanie pokazuje, że ta forma się przyjęła i chcemy ją kontynuować. W grudniu odbędzie się kolejna edycja, a rozważamy także dodatkowe zbiórki na terenie spółdzielni – poinformował wiceburmistrz Adam Kopczyński.
Reklama
Problem zagospodarowania tekstyliów dotyczy całej Polski i Europy. Jak wynika ze statystyk, tylko 2% odzieży trafiającej do punktów selektywnej zbiórki jest dalej przetwarzane, reszta przeznaczana jest do spalenia. Wiceburmistrz podkreśla, że mobilne zbiórki są odpowiedzią miasta na te wyzwania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze